Mój posiłek po treningu ma za zadaniedostarczyć :
- białka, bo to ono głównie odpowiada za syntezę b.mięsniowych,
- węgli, bo stanowią źrodło energii zasilającej procesy biochemiczne ukierunkowane na syntezę i pobudzają insulinę hamującą
katabolizm i wpsomagającą transport AA i CHO do mięśni, Stawiam przy tym na połączenie glukozy (w tym wformie skrobi) i fruktozy bo dzięki temu możoliwa jest szybsza absorpcja CHO z przew pokarmowego,
- pewnej ilosci tłuszczu, również stanowiącego źrodło energii i pobudzajacego anaboliczne enzymy
- składników zasadotwórczych takich jak potas,
I nadać posiłkowi na tyle przyjazną i lekkostrawną formę bym zjadł wszystko chętnie (po treningu nie mam apetytu przez 1,5 - 2h).
Aktualnie dieta jest jeszcze "z rozpędu". Plan jest jednak taki by:
- utrzymać wysoko węglowodany,
- na przekór popularnym teoriom obciąć tłuszcz i białko
- doprowadzić do ubytku tkanki tłuszczowej
plan wstepny, możliwe że zmienię. Teraz potrzebuję wejść w rytm
