Wpadam na podsumowanie i co widze? Widzę masakryczny progress, to co zrobiłeś powinno być ikoną słowa "redukcja"
Przeczytałem wszystko od deski do deski
Zacząłem redu dużo wcześniej niż Ty, ale takiego postępu niestety nie zrobiłem (psycha).
Wiesz już, że CKD nie jest w Twoim przypadku najlepszym rozwiązaniem. Pozbyłeś się boczków, o ktorych mi zawsze płakałeś na gadu, więc myślę, że sukces pełną parą
79cm w pasie jest bomba
Zdjęcia są konkretne, szczególnie 1 i 3.
Nogi też lekko podciąłeś, trzeba by było jeszcze trochę czasu, pieniędzy, wyrzeczeń i poświęcenia, żeby je dociąć do końca, ale i tak jest elegancja
Brzuch, barki i bicepsy - dla mnie idealne
3maj sie! Jeszcze raz gratuluję!
MarianTak pewno tego nikt nie przeczyta, ale trudno;d.
Przeczytałem wszystko od deski do deski
Zacząłem redu dużo wcześniej niż Ty, ale takiego postępu niestety nie zrobiłem (psycha).
Wiesz już, że CKD nie jest w Twoim przypadku najlepszym rozwiązaniem. Pozbyłeś się boczków, o ktorych mi zawsze płakałeś na gadu, więc myślę, że sukces pełną parą
79cm w pasie jest bomba
Zdjęcia są konkretne, szczególnie 1 i 3.
Nogi też lekko podciąłeś, trzeba by było jeszcze trochę czasu, pieniędzy, wyrzeczeń i poświęcenia, żeby je dociąć do końca, ale i tak jest elegancja
Brzuch, barki i bicepsy - dla mnie idealne
3maj sie! Jeszcze raz gratuluję!

%
Sobota raczej sie szykuje prawie cała poza domem, więc bedzie czas na podjadanie. Wieczorme impreza, a w niedziele tez dozynki.