panteonW takim razie może go nie czytaj..
Oj tam, oj tam, i tak będę czytał

1
Ilość wyświetleń tematu: 530756

When you have to shoot...Shoot! Don't talk
Strava - https://www.strava.com/athletes/11696370
. Znaczy do 19:00 byłem w pracy po powrocie do domu kolacja i spanko, jak nigdy byłem w łóżku o 21 i nareszcie pierwszy dzień od kilku dni wstałem wyspany
.
. Wszystko właściwie poszło tak jak chciałem i patrząc na miesiąc wstecz siła poszła do góry
.
. Już wiem ze po zakończeniu 11 tury treningu 5-3-1 kończę z walką o siłe i przechodzę na inny trening. Noooo, może nie tak do końca
, bo podstawą treningu chcę żeby dalej było 5-3-1 . Może nie jako typowo program na poprawę siły ale jako trzon treningu, chociaż z WL pojadę jeszcze na siłę
. Myślę że tyle razy już Ajazy układał mi trening że czegoś sie nauczyłem i spróbuję teraz sam to zrobić
. Najwyżej okaże sie ze jest to do bani i wtedy będę prosił znowu o pomoc 
_Szajba_No i ...?
To wyżej ma wystarczyć za cały wpis?
A gdzie plan na miskę? Gdzie plan na trening?
Nie ma lekko, jak już raz przyznałeś mi rację, to będę cisnął![]()
. Jeżeli chodzi o jakąś dietę to cudów nie będzie. Wracam do korzeni czyli do tego co było dla mnie dobre 2 - 3 lata temu. Więcej jajek ( szczególnie że od własnych kur
), biały ser z mleka prosto od krowy, mięcho prosto od gospodarza, więcej warzyw, ograniczenie słodyczy do niezbędnego minimum ( tu będzie ciężko
) no i koniec z podjadaniem. Nie będę specjalnie liczył kalorii Może przez tydzień czy dwa żeby mieć jakąś orientacje i tyle. Zobaczę po 2 - 3 tygodniach czy to odniesie jakiś skutek jeżeli nie to wtedy będę szukał pomocy
.
.
, natomiast siady i WS ujmuję ciężaru natomiast kładę nacisk na jak najlepszą technikę. Zresztą na chwilę obecną kolana nie pozwalają mi na poprawne siady z większym ciężarem
. To tak mniej wiecej by wyglądało. Czy się sprawdzi ? Zobaczymy za jakiś czas 
Główne 531, ale bez plusów w ostatnich seriach, bo cała para ma pójść na bodybildingowe ćwiczenia. Po każdym treningu wrzuc 5-10 minut jakigoś tzw "finishera", typu miś-kompleks, skakanka, tabata raz w tygodniu. W siadach tmax do 80 procent nawet obniż. Po 2 m-cach zmierzysz, co masz zmierzyć i zobaczysz, co trzeba zmienić.
. Czas to skończyć.

) bo o 8: bo miałem parę spraw spraw do pozałatwiani a teraz spokojnie mogę sobie usiąść poczytać i coś skrobnąc na forum
. jakis taki duży power czułem i myślę ze jeszcze raz by na pewno poszło ale założyłem sobie ze ma być 5 i po zrobieniu 5 zluzowałem
. Przy większym ciężarze zawsze mi się wydaje ze jeszcze trochę muszę dociągnąć. Nawet zona się mnie spytała czy zamierzam robić mostek
. Dziękuje za podpowiedzi
. Nie chciałem Ci kolejny raz zawracać głowy ale jak widzisz jestem chyba uzależniony od 5-3-1
. Myślę właśnie w ten sposób ze tak jak piszesz główne 5-3-1 bez plusów. Zostanę chyba przy wariancie siady +wl, mc + ws muszę to jeszcze trochę dopracować i wrzucę rozpiskę w dziennik. Jak byś miał wolną chwilkę to prośba żebyś zerknął i powiedział czy może być albo ze jest to do dupy
. Myślę że w trakcie treningu tez niektóre rzeczy się uwidocznią i będzie można coś zmienić. A nad misiem, tabatą, czy workiem bokserskim na koniec treningu też myślałem. Tak na dobicie
.
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły