Szacuny
1199
Napisanych postów
4122
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
393385
No niestety choróbsko nadal trzyma wiec dzisiaj off od siłki i L4 na pewno do jutra a zobaczymy co będzie działo się dalej.
No wiem,że na przyszłośc trzeba bedzie ogarnąc do siłki jakis grzejnik żeby jednak było ciut cieplej. Bo takie choróbsko nie bierze mnie pierwszy raz w okresie zimowym
Szacuny
1199
Napisanych postów
4122
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
393385
No dzisiaj bez zmian a nawet ciut gorzej, w dodatku jeszcze chwyciło młodego :/
Więc dalej off,jutro raczej też.
Apetyt też średni.
Jedynie kręcę cardio.
Szacuny
1199
Napisanych postów
4122
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
393385
No dzisiaj już jest dosyć dobrze ale tak jak piszesz lepiej ten dzień dłużej poczekać.
A gardło i nos jednak dalej zawalone a na silce mam zimno więc tutaj zbytnio to nie pomoże.
A z drugiej strony zaczynam nowy plan więc taka przerwa dobrze mi zrobi,będzie większa motywacja :)
Pewnie jutro wleci trening a później lecę na kursy :) Czas zacząć nowy etap :)
Szacuny
1199
Napisanych postów
4122
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
393385
Dobra dostałem już wytyczne co do treningu łap.
Bedzie to wyglądało tak że przez 3 tyg robię na kazdym treningu łapy.
Reszta parti-4-5s roboczych
Łapy raz siłowo a raz superserie i tak na zmianę (18s wychodzi na każdy trening)
Później po 3 tyg będą 2 tyg normalnego treningu ale łapy odpuszczamy całkowicie i później znowu 3 tyg powtórki.
Szacuny
9750
Napisanych postów
30041
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
610345
ja też praktycznie od soboty rozj**any ale w sobotę było względnie, w niedziele gorzej ale mówie zrobie trening to pomorze :D to w po ledwo rano rejestrwowałem się do lekarza bo już nie ogarniałem gardła jak bolało a praktycznie rok temu miałem to samo wleciał antybiotyk, już też troche lepiej przynajmniej z gardłem bo nie boli az tak ale nos gardło zatkane i poj**any kaszel, ale do treningu wrociłem, może to nie był bła, ale po prawei 3 dniach siedzenia w domu już mnie nosiło, bo fakt ze ja nawet nie miałem goraczi tylko te 35 stopni xD wiec bardziej osłabiony
Szacuny
1199
Napisanych postów
4122
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
393385
No u mnie podobnie. Gorączki nie miałem tylko ból gardła,zawalony nos i ból głowy.
Mnie już też nosi tylko, że u mnie na siłce praktycznie tak jak na dworze więc około 1 stopnia.
Więc trening raczej by mi zaszkodził Ale jutro myśle że juz wpadną barki oraz łapy