Dzisiaj wieczorem, w zaciszu domowym, przy fajnej muzyce, wsłuchany w brzęk żelaza
Trening "Dorównać Jaworowi " Tydzień 9
Wtorek 14.01..2020 .
Rozgrzewka - rozciąganie, wymachy, skłony, przysiady, itd
1. Seria łączona ( pompki, kubany )
1a. Pompki na uchwytach szeroko -
30 p
- 3s x 15p
1b. "Kubany" hantlami -
30p
- 3s x 10p x 5kg,
2.
Wyciskanie sztangi leżąc ławka płaska
– 66 p
- 20 kg, x 10p
- 40 kg, x 8p
- 50 kg, x 6p
- 60 kg, x 5p x 2s
- 67,5 kg, x 4p
- 75 kg, x 3p
- 85 kg, x 5p x 5s
2a. W przerwach między seriami WL rozciąganie, przyciąganie gum -
110p
- 11s x 10p
3. Seria łączona ( WW, drążek )
3a. Wyciskanie sztangi wąsko ławka płaska -
32p
- 62 kg, x 8p
- 65 kg, x 8p
- 67,5 kg, x 8p x 2s
3b. Podciąganie na drążku chwyt młotkowy -
32p
- 4s x 8p
4. Wiosłowanie sztangielkami w podporze o ławkę -
47p na każdą stronę
- 20 kg x 15p
- 20 kg x 12p
- 20 kg x 2s x 10p
5. Kółko z kolan -
60p
- 3s x 20p
Dzisiejszy trening to tylko 95 minut

. Było by krócej gdyby nie sikanie

.
Myślę że jak moja waga zejdzie poniżej 90 kg to treningi będą jeszcze krótsze, bo będę potrzebował mniej czasu na wyrównanie oddechu.
Mareczku jezeli chodzi o smukłość to do trzcinki mi daleko

, ale widzę podobieństwo do dębu

.