hando1 - są dowody w postaci badań naukowych, zę niskie psożycie tłuszczu (poniżej 20% dziennej podazy energii) może prowadzić do spadku poziomu testosteronu. Warto jednak podkreslić, ze aże w badanich naukowych zazwyczaj optymalna podaz tłuszczu dla utrzymania wysokiego poziomu testosteronu wynosiła około 40% dziennej podaży energii - to w świetle naszych realió nie koniecznie jest
dieta wysokotłuszczowa znana z forów internetowych. Co ciekawe przy wysokim spożyciu tłuszczu obserwowano spadek poziomu testosteronu jeszcze większy niż przy diecie niskotłuszczowej:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11699056
Jesli w diecie jest mało węglowodanów - poziom wolnego testosteronu moze spadać, bo insulina aobniża poziom SHGB:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7852532
Poza tym jesli w diecie węglowodanów mało niekorzystnie zmienia się stosunek testosteronu do krotyzolu:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20091182
Tak więc przekonanie iż chcąc podnieśc poziom testosteronu nalezy przejść na LCHF jest raczej nieuzasadnione. Jeśli chcemy utrzymać zarówno wysoki poziom testosteronu jak i odpowiednią jego aktywnosc biologiczną to dobrze jest ani nie obniżać nadto spożycia tłuszczu, anie węglowodanów.
No i jeszcze jedna wazna sprawa - w mojej diecie akurat, chociaż udział energii z tłuszczu wynosi ostatnio około 20%, to samo spożycie ilosciowe tego skłądnika nie jest niskie bo wynosi średnio około 1g/kg masy ciała (ok 90 - 100g ED).
mateusz.a - każda forma pieczenia, która ogranicza "brązowienie" żywnosci ogranicza też produkcję subst szkodliwych. Ja miałem na mysli folię aluminiową. Kwestią otwartą jest natomiast to czy użyte tworzywa nie oddają do żywnosci części substanmcji z jakich się skłądają...
MaGor - biorąc pod uwagę pewne askety dalekowschodniej "kultury miłosnej" stosowanie afrodyzjaków mogło mieć inne uzasadnienie niżniski poziom testosteronu
sebaMarsz - nie twierdzę, ze lepiej jest redukować krócej. Mówię jak ja będę redukował - prawdopodobnie 6 - 8tyg, jak będzie trzeba - zrobię 1 - 2 tyg pazuy i wrócę do redu. Jesli chodzi o to co ciąc - to osobiscie uważam, zę przy treningu siłowym większe znaczenie ma utrzymanie wysokiego spożycia węglowodanów niżtłuszczu, wiec będę starał się utrzymać ich spożycie tak wysoko jak to możliwe, nie wyobrażam sobie jednak zschodzenia ze spożyciem fatu do zakresów poniżej +/- 50g ED.
dideek - aktualnie popracowałem nad tym aspektem i w weekendy staram się nie schodzić poniżej 3000kcal co owocuje tym, że od kiedy trzymam kcal wysoko postępy mam lepsze niż się spoidziewałem. Generalnei przez ostatnie 4 tyg zrobiłem wiecej niż przez styczeń i luty razem wzięte. Waga dziś 93,5kg. Bf przyzwoity. Może zdążę zbadać hormony w tym tyg, bo jestem ciekaw czy test się poniósł bo jesienią nie było kolorowo. Nawet jeśli nie ma zmian w tej materii to i tak czuję się zdecydowanie lepiej.
Zmieniony przez - faftaq w dniu 2016-03-30 15:49:38