Dokładnie, przy takiej intensywności bez dobrych butów tylko kontuzji nałapiesz. Przed zezonem nie oszczędzałem i kupiłem Mizuno recision 11, jak na razie nic mi nie doskwiera a biegam nie mało
Rok temu w czasie redukcji biegałem 3 razy w tygodniu i po paru dniach męczył mnie SHIN SPLINTS. Musiałem przerywać treningi w trakcie... Teraz nic takiego nie ma miejsca nie wiem czy to buty czy już się przystosowałem do biegania.
Rok temu w czasie redukcji biegałem 3 razy w tygodniu i po paru dniach męczył mnie SHIN SPLINTS. Musiałem przerywać treningi w trakcie... Teraz nic takiego nie ma miejsca nie wiem czy to buty czy już się przystosowałem do biegania.

