Mhm... Dokładnie tak jak kolega napisał...
Ja już czekam rok, jak nie zadzwonią do mnie w Grudniu to nie będę tracił więcej czasu i składam odrazu do Policji.
Papiery dowoziłem cały rok, szkolenia , strzelania, pierdoły... i ch**:)
Miejsc jest w Łodzi ok 12 na pobór - Chętnych grubo ponad 200 osób i cały czas dochodzą. Na chłopski rozum to rocznie przyjmą z Łodzi ok 36 osób bo są 3 nabory także super. Zakładając że przyjeliby mnie teraz to 4 mce Szkolenia NSR, powrót do domu i dalej długo długo staranie się o etat w jednostce którego moge wcale nie dostać.
Tak się porobiło z naszym Wojskiem.
PS DLA ZAINTERESOWANYCH:
Tatuaże nie przeszkadzają - ja mam na przedramieniu.
Dzwoniłem do lekarzy orzeczników Policji i Wojskowych.
W Policji dostajesz dodatkowe
pytania u psychologa które mają wykazać że nie masz skłonności do samookaleczania itp
W wojsku nie widzieli przeciwwskazań do służby jeżeli tatuaż nie wystaje poza obrys munduru.
Oczywiście w obu instytucjach nie można mieć tatuaży obraźliwych itp itd bez względu na to gdzie się znajdują
Zmieniony przez - YareKk w dniu 2013-11-18 19:40:40