Szacuny
6
Napisanych postów
21
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
1157
Ustka podobno wakacje podobnie Grudziadz. Spotkalem wiele osob i kazdy mowil, ze spoko :) 4 miesiace szybko zleca a to ile sie nauczyc zalezy glownie od Was samych. Regulamin ogolny, musztry itp. Co do informacji na temat swietnego wyszkolenia wroclawia i poznania bym polemizowal. Poznan slynie z duzego rygoru i starej betoniarskiej szkoly. Nie bylem tam wiec tylko pisze co mowili koledzy. Co do samej przygotowawczej. To gdzie skonczysz szkolenie nie ma praktycznie zadnego szkolenia. Opinia to opinia. Bedziesz sie staral odiagniesz dobre wyniki to tylko sie ciesz. Czy to bedzie Ustka, Leznica Wielka czy "pcim dolny" nie ma.znaczenia. Czasem sie patrza na specjalnosc. Np. Ktos z was bedzie mial sapera to elegancko bo czesto potrzebuja. Kolejna rada i chyba najwazniejsza. Na szkole nie sluchac glupot, ktore beda wam wciskac koledzy z pokoju czy nawet zawodowi. Robic swoje, nie wlazic nikomu w dupe(byly u nas przypadki, ze takich pozniej specjalnie gnoili). Zolnierz zapamietany bedzie j**a**. Wykazujcie sie przy zaliczaniu norm, zajeciach z wfu lub testach. Po skonczeniu przygotowawczej sami zobaczycie jak zmudne i dlugotrwale bedzie zostac zawodowym. Macie prawko C lub inne specjalnosci przydatne w armi to nawet wam w opinie sluzbowe nie zajrza.
Szacuny
6
Napisanych postów
21
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
1157
Ustka podobno wakacje podobnie Grudziadz. Spotkalem wiele osob i kazdy mowil, ze spoko :) 4 miesiace szybko zleca a to ile sie nauczyc zalezy glownie od Was samych. Regulamin ogolny, musztry itp. Co do informacji na temat swietnego wyszkolenia wroclawia i poznania bym polemizowal. Poznan slynie z duzego rygoru i starej betoniarskiej szkoly. Nie bylem tam wiec tylko pisze co mowili koledzy. Co do samej przygotowawczej. To gdzie skonczysz szkolenie nie ma praktycznie zadnego znaczenia. Opinia to opinia. Bedziesz sie staral, osiagnjesz dobre wyniki to tylko sie ciesz. Czy to bedzie Ustka, Leznica Wielka czy "pcim dolny" nie ma znaczenia. Czasem sie patrza na specjalnosc. Np. Ktos z was bedzie mial sapera to elegancko bo czesto potrzebuja. Kolejna rada i chyba najwazniejsza. Na szkole nie sluchac glupot, ktore beda wam wciskac koledzy z pokoju czy nawet zawodowi. Robic swoje, nie wlazic nikomu w dupe(byly u nas przypadki, ze takich pozniej specjalnie gnoili). Zolnierz zapamietany bedzie j**a**. Wykazujcie sie przy zaliczaniu norm, zajeciach z wfu lub testach. Po skonczeniu przygotowawczej sami zobaczycie jak zmudne i dlugotrwale bedzie zostac zawodowym. Macie prawko C lub inne specjalnosci przydatne w armi to nawet wam w opinie sluzbowe nie zajrza.
Przepraszam za bledy.