bebolek - no teraz na bank czuję się lepiej, ale nie wiem czy to przez zmiany w testosteronie. Ludzie mają skłonność sprowadzania przyczyn swoich obserwacji do zupełnie arbitralnych i niekiedy niewiele znaczących okoliczności. Raczje wątpię by tak niewielka różnica w poziomie testosteronu mogła zaważyć na samopoczuciu. Jest to bardzo mało prawdopodobne.
Co do LH - no to zależy u kogo (czy u kobiety czy u meżczyzny) i w jakim kontekście (tzn co chcemy sprawdzić). Można zaryzykować twierdzenie, że u mnie LH jest względnie wysokie jak na taki poziom testosteronu co już samo w sobie może sugerować, że albo zadziałał jakiś dodatkowy czynnik pobudzający przysadkę do bardziej wytężonej pracy (mogłaby to być np. suplementacja DAA, które - jakby nie było - w niewielkiej dawce 500mg znajduje się w suplemencie ZEN, który biorę od 10 dni, łykam też forskolinę która moze tak działać), albo też gonady są mniej wrażliwe na działanie luteotropiny i przysadka musi się bardziej "męczyć" by należyty poziom T utrzymać - to by było smutne

. Mnie się wydaje jednak, że po weekendzie zaliczam po prostu delikatne odbicie na poziomie hormonalnym: odsypiam, regeneruje się, dożywiam... Możliwe że w niedzielę lub poniedziałek wynik byłby trochę inny
Ale to są daleko posunięte spekulacje.
Poziom LH byłby bardzo znaczący gdybym np. miał
za mało testosteronu - wtedy na podstawie stężenia LH można byłoby wstępnie określić czy wina tkwi w przysadce czy w gonadach, choć w takiej sytuacji i tak należałoby wykonać prowokację klomifenem przez okres ok 2 tyg.
No i trzeba uczciwie podkreslić, że w sumie są pewne przesłanki by uwazać, ze forskolina delikatnie podnosi poziom T: Ale jest to wpływ wyjatkowo subtelny i zarejestrowany w jednym, słabym metodologicznie badaniu z udziałem osób z nadwagą i otyłych (przykłąd badańz użyciem DAA pokazuje, ze te okolicznosci mają duże znaczenie dla wyniku):
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16129715
I może się to dziać za pośrednictwem wpływu na LH (badanie na zwierzętach niestety):
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2996364
Ale to są bardzo słabe "dowody" i na ich podstawie jedyne co można powiedzieć to, ze "nie powinno się ewentualnego wpływu wykluczać".
Zmieniony przez - faftaq w dniu 2016-06-10 15:29:47