Z tego co mi wiadomo, to badania naukowe wykazują, że przerwa (w granicach rozsądku) nie ma absolutnie żadnego wpływu na hipertrofię, pod warunkiem, że objętość treningowa jest identyczna, bo jest ona najważniejszym czynnikiem wpływającym na rozwój mięśni.
Przykładowo, gdy zrobimy 5 serii przysiadów po 10 powtórzeń na ciężarze 100kg i w jednym przypadku przerwy będą 1 min, a w drugim 2 min, to różnicy nie będzie żadnej pod względem hipertrofii.
Gdybyśmy jednak skrócili przerwy tak mocno, że nie niemożliwym byłoby wykonanie 10 powtórzeń czyli zamiast 5x10 mielibyśmy 10,9,9,8,7, to objętość się zmniejszy przez co wpływ na hipertrofię będzie mniejszy.
W treningu na siłę wydłużenie przerw jest nie tyle 'lepsze' co konieczne. Gdy wchodzimy na ciężary powyżej 90% ciężaru maksymalnego to siłą rzeczy, aby wykonać kolejną serię potrzeba dłużej przerwy ;)
Przykładowo, gdy zrobimy 5 serii przysiadów po 10 powtórzeń na ciężarze 100kg i w jednym przypadku przerwy będą 1 min, a w drugim 2 min, to różnicy nie będzie żadnej pod względem hipertrofii.
Gdybyśmy jednak skrócili przerwy tak mocno, że nie niemożliwym byłoby wykonanie 10 powtórzeń czyli zamiast 5x10 mielibyśmy 10,9,9,8,7, to objętość się zmniejszy przez co wpływ na hipertrofię będzie mniejszy.
W treningu na siłę wydłużenie przerw jest nie tyle 'lepsze' co konieczne. Gdy wchodzimy na ciężary powyżej 90% ciężaru maksymalnego to siłą rzeczy, aby wykonać kolejną serię potrzeba dłużej przerwy ;)
Hard work & dedication
.