Odbyły się one w Centrum Wystawienniczo - Kongresowym w Opolu, przy ulicy Wrocławskiej 158, w terminie 30-31.05.2015 r.
Na miejscu nasza skromna ekipa zjawiła się już w piątkowe południe w celu odpowiedniego przygotowania stoiska. Zawsze dbamy o to by wszystko było dopięte na ostatni guzik zgodnie z naszym planem na CZAS, bez jakichkolwiek obsunięć. Tak też się stało tym razem.
Po przybyciu na halę okazało się, że jesteśmy jedną z niewielu firm, które tak wcześnie rozpoczęły swoje przygotowania na weekend pełen wrażeń
Wszystkie rzeczy potrzebne do postawienia stoiska zostały przywiezione dwoma busami. Pracę zaczęliśmy od ich rozpakowania (załadowane po same brzegi). Następnie złożyliśmy kratownicę, składającą się z 8 elementów, mocowaną na wieeeeeeeeeele śrub, śrubek, śrubeczek. Największym wyzwaniem tutaj było postawienie jej na nogach przy pomocy jedynie 4 osób. Całość jest bardzo ciężka i nawet nie chce myśleć co by było gdyby... nagle komuś z nas zabrakło nieco sił
Jako, że tworzymy zgrany zespół wierzymy wzajemnie w swoje siły i UDAŁO SIĘ
Kratownica stanęła szybko także pozostałe czynności wykonywaliśmy na 'lajcie'. Zamiesiliśmy opaski z logiem, baner, wsunęliśmy dywan, zamocowaliśmy lampy, przeciągnęliśmy prąd i wzięliśmy się za najbardziej żmudną ale i najbardziej męczącą pracę jaką było mycie wszystkich regałów/ półek/ szafek no i SZYB
Nie chce nawet liczyć ile jest szklanych elementów na naszym stoisku ale z pewnością jest ich bardzo dużo - dzięki nim między innymi nasze stoisko cechuje się nietypowym wizażem. Wygląda tak dostojnie i przede wszystkim estetycznie.
Całość dopełniają nieskazitelnie białe stoliki oraz równo poustawiane na półkach produkty. Każdy z nich ma swoje miejsce. Nic nie leży rzucone byle gdzie. Stoisko podczas targów jest wg mnie wizytówką każdej firmy i nie wyobrażam sobie, żeby chociażby jeden jego element nie pasował do całości.
Poniżej zdjęcie częściowo rozstawionego stoiska
Całość prezentowała się następująco
Kilka fotek poszczególnych elementów stoiska, kolorowe produkty przyciągały oko nie jednego przechodnia
Całkowite przygotowanie zajęło nam 8 godzin. W piątkowy wieczór miałam iść co prawda na trening ale, że tak powiem zrobiłam go na stoisku. Barki od mycia szklanych elementów czułam 'w połowie drogi' bardziej niż podczas swojego standardowego treningu
Około 21 byliśmy z mężem we wcześniej zarezerwowanym apartamencie. Na szczęście znajdował się w korzystnej jak dla mnie lokalizacji - w samym ryneczku Opola i jedynie 5 km od hali, na której odbywały się targi. Dzięki temu następnego dnia (sobota) mogliśmy się wyspać, zjeść na spokojnie śniadanie i ruszyć na halę.
Skorzystałam z tego iż na miejscu miałam dostęp do tostera i przygotowałam sobie swoje ulubione tościki z serem żółtym oraz dżemem/ nutellą oraz kawa z ekspresu. To wystarczyło by rozpocząć dzień z porządnym uśmiechem na twarzy
Sobota - 30.05. 2015 r
Na halę dotarliśmy już o godzinie 9.00 by przygotować chociażby białka na degustację. Tym razem postawiliśmy na smak czekoladowy i truskawkowy. Z reszta kto kosztował ten wie.
Przygotowaliśmy również specjalne miejsce, gdzie odbywały się zawody w siłowaniu na rękę. Naszym gościem specjalnym był klub TitanArm z Opola, który przeprowadził liczne zawody/ konkursy dla uczestników targów. Prowadzone były one przez naszego kolegę Błażeja, któremu serdecznie dziękujemy za wyjątkowy klimat, który tworzy zawsze na tego typu imprezach.
Błażej przeprowadził zawody armwestlingu dla amatorów a także konkurs z uginaniem hantla na jak największą ilość powtórzeń. Chętnych było bardzo wielu, najlepsi wygrali pełnowartościowe produkty. Pozostali mogli otrzymać gratisy w postaci próbek czy smyczy.
Gotowy stół czekający na pierwszych chętnych głodnych wrażeń
Koledzy z TitanArm w swoim żywiole
Ostatnie poprawki w formie któregoś tam z kolei odkurzania stoiska i... GOTOWE. Wybiła magiczna godzina 10 - oficjalne rozpoczęcie targów.
Wraz z nim pierwsza fotka przy stoisku i piersi goście.
Poniżej zdjęcie z szefem wszystkich szefów - kto miał okazję poznać osobiście ten wie, że to najbardziej uprzejma, życzliwa i pomocna osoba pod słońcem
Przez całą sobotę chodziłam od stoiska do stoiska bacznie przyglądając się atrakcjom, które zostały przygotowane przez pozostałe firmy. Niestety w tym roku tych stoisk było znacznie mniej niż w ubiegłym. Zabrakło przede wszystkim firmy Olimp, FA czy USN.
Poniżej zdjęcie poglądowe całości hali, na której odbywały się targi
Na głównej scenie tego dnia odbywały się przede wszystkim różnego rodzaju pokazy ale o tym za chwilę.
Wcześniej na scenie pojawiło się kilka dobrze znanych osób - Michał Karmowski, Artur Śliczny a także Tadeusz Sowiński. Osoby te poprowadziły konferencję. Polegała ona na odpowiadaniu na pytania użytkowników naszego forum a także publiczności.
Ta część imprezy była 'okupowana' przez sporą ilość gości - co udało mi się uwiecznić na zdjęciu poniżej
Poniżej trójka naszych specjalistów w trakcie udzielania odpowiedzi
Przechadzając się po hali można było spotkać na swojej drodze atrakcyjne hostessy takich firm jak Activlab i Sitec Nutrition- szczęściarze prócz uśmiech otrzymali również próbki
Ja niestety na wypełnienia ankiet czasu nie miałam także żadnej próbki nie otrzymałam ALE wzięłam za to udział w konkursie organizowanym przez firmę Activlab polegającą na uniesieniu trzech różnych odważników. Kobiety miały o tyle dobrze, że mogły to zrobić przy użyciu obu rąk, niestety panowie już tyle szczęście nie mieli także zdecydowanie częściej nagrody wpadały do rąk przedstawicielek płci pięknej
Otrzymałam w tym starciu puchę jakiegoś białka, które oddałam koledze Tomaszowi L. Ucieszył się niemiłosiernie - z pewnością zatroszczy się o to by nagroda ta się nie zmarnowała.
Moja zaciekła walka z ciężarem
Pan prowadzący na koniec zapytał czy się w ogóle zmęczyłam, na co oczywiście odpowiedziałam ' Ależżż taaaak, oczywiście !'
Ps. Następnym razem dla wyrównania szans w starciu kobiety- faceci powinniście kobietom utrudnić nieco to zadanie i dołożyć kg
Na mini scenie firmy Activlab prócz tego konkursu odbył się również pokaz Pole Dance w wykonaniu instruktorek Belly Opole Kobiece Centrum Rozwoju a także w Wielokrotnym Wyciskaniu Sztangi. Krótko mówiąc- zatroszczyli się wg mnie o to by cały czas się działo ! Pozostałe formy mogą brać śmiało z nich przykład.
Poniżej zdjęcia z pokazu Pole Dance
Czas na kilka zdjęć z pokazów, które odbyły się w trakcie targów na scenie głównej. Pokazane niżej dyscypliny prezentowane były przez bardzo młodych zawodników co z resztą widać poniżej.
1. Futbol amerykański
2. Szermierka
3. Judo
Miałam przyjemność obejrzeć te wszystkie pokazy i muszę przyznać iż największe wrażenie zrobił na mnie ostatni pokaz. Ich walki są przeprowadzane co prawda w pojedynkę ale zawodnicy uczą się 'pracy zespołowej. Doskonale przedstawili to na swoim pokazie. Sport ten kształtuje nie tylko sylwetkę ale przede wszystkim charakter każdego z nich. Na pewno zapiszę swojego syna w przyszłości na takie zajęcia
Na scenie głównej odbył się również pokaz na trampolinkach
Byłam pod wrażeniem tego ilu się zgłosiło chętnych do wspólnej zabawy - gratuluję wytrwałości
Ja na sam widok miałam zadyszkę
Udało mi się nawet zlokalizować w trakcie tych 'wariacji' naszego forumowego kolegę Krystiana, który z tego co nie dało się nie zauważyć był w tym czasie przeszczęśliwy.
To chyba tyle odnośnie pokazów 'wewnątrz', które udało mi się uwiecznić.
Na zewnątrz natomiast w trakcie trwania całych targów odbywały się różnego rodzaju konkursy/ zawody typowo crosfitowe organizowane przez firmę Trec. Aktywność bardzo wysoka caaaały czas- miałam wrażenie, że Ci ludzie nie odpoczywali
Tak, tak wiem - każdy z nas ma swoja zajawkę.
Tego dnia na naszym UNSowym stoisku miałam przyjemność porozmawiać z naszym kolejnym 'forumowym' kolegą Mariuszem Przybyłą, którym następnego dnia zajął 3 miejsce w swojej kat, stanął na podium obok najbardziej utytułowanych zawodników z ogromnym bagażem doświadczeń i jeszcze dłuższym stażem treningowym/ startowym.
Prócz Mariusz tego dnia na stoisku miałam również okazję poznać osobiście 'Popuriego ', którego wcześniej już przyłapałam na trampolinowym cardio
Krystian jest bardzo sympatycznym, otwartym i pozytywie zakręconym gościem - z resztą tak jak da się to odczuć tutaj na forum
Dołączyła do nas kolejna 'forumowa' niewiasta - Aga
O jej uroku osobistym nie będę się za bardzo rozpisywać by nie stwarzać konkurencji jej facetowi
Generalnie na stoisku było mnóstwo śmiechu, ciekawych tematów no i wiadomo to co lubimy wszyscy najbardziej czyli foty, fotki, foteczki
O godzinie 18 targi w sobotę się skończyły. Na szczęście następnego dnia o godzinie 10 nastąpiła dalsza część.
NIEDZIELA - 31.05. 2015 r
Tego dnia wydarzyło się również dużo ciekawych i przyjemnych rzeczy co dnia poprzedniego. Kolejne spotkane znajome mi osoby, długie rozmowy z nimi, oglądanie zawodów, wręczanie nagród oraz z podstawowych obowiązków- przygotowanie stoiska do sprzedaży, zapasu białka na degustację ( przy tym niezwykle pomocny był kolega Sebastian wraz ze swoją żoną Madzią, których z tego miejsca serdecznie pozdrawiam i nie już nie mogę doczekać się kolejnego spotkania
) Na koniec czekało nas złożenie stoiska, które dzięki pomocy kilku życzliwych osób przebiegło znacznie sprawniej niż zazwyczaj - Tak Aga, mam tutaj w szczególności Ciebie na myśli.
Czas na konkrety odnośnie zawodów
GRAND PRIX OPOLA 2015 - Rozegranych zostało 10 kategorii (aczkolwiek moim skromnym zdaniem dwie z nich nie powinny się odbyć ze względu na ilość zgłoszonych zawodników - po jednym zawodniku, brak jakiejkolwiek konkurencji).
Każda kategoria miała swojego patrona, który ufundował nagrody dla zwycięzców.
UNS Supplements przygotował nagrody rzeczowe dla zawodników z kategorii Kulturystyka Klasyczna Mężczyzn.
Pozostali zawodnicy otrzymali nagrody w postaci bonów. Firmy same wybierały sposób nagradzania.
Poniżej fotki części 'naszych' zwycięzców- mamy nadzieję, że nagrody usatysfakcjonowały każdego - siatki ledwo co dały radę. Pula nagród wahała się między 600 a 1000 zł, zależnie od tego czy było to pierwsze, drugie czy trzecie miejsce.
FOTY, FOTKI, FOTECZKI !
1. BIKINI FITNESS DEBIUTANTEK - OPEN
1. Anita Węglarz
2. Monika Depczyńska
3. Patrycja Winiarska
2. BIKINI FITNESS KOBIET - OPEN
1. Kaja Wojciechowska
2. Małgorzata Flis
3. Katarzyna Chłopecka
3. FITNESS PLAŻOWE DEBIUTANTÓW - OPEN
1. Krystian Kurowski
2. Sebastian Stelmach
3. Łukasz Dębik
4. FITNESS PLAŻOWE - OPEN
1. Konrad Jachimowicz
2. Mateusz Bobrowski
3. Mariusz Janecki
5. KULTURYSTYKA KLASYCZNA DEBIUTANTÓW - OPEN
(JEDEN ZAWODNIK) Mateusz Głodek
6. KULTURYSTYKA KLASYCZNA MĘŻCZYZN DO 180 CM
1. Panos Zezides
2. Szymon Karelus
3. Patryk Górecki
7. KULTURYSTYKA KLASYCZNA MĘŻCZYZN + 180 CM
1. Krzysztof Rodkiewicz
2. Maksymilian Ziarkowski
3. Klaudiusz Nocoń
8. KULTURYSTYKA DEBIUTANTÓW - OPEN
(JEDEN ZAWODNIK ) Jakub Gładziński
9. KULTURYSTYKA MĘŻCZYZN DO 90 KG
1. Jakub Potocki
2. Mariusz Bałaziński
3. Mariusz Przybyła
10. KULTURYSTYKA MĘŻCZYZN +90 KG
1. Krzysztof Piekarz
2. Piotr Ligus
3. Kamil Szalak
W niedzielę nasze stoisko zostało odwiedzone przez kolejnych znajomych/ gwiazdy/ forumowiczów SFD. Pojawiły się między innymi nasze koleżanki - Sylwia, Laura. Z tego miejsca pragnę w imieniu UNSa serdecznie podziękować Wam za pomoc przy pracy na naszym stoisku. Dziewczyny doradzały naszym gościom bardzo dzielnie i czuły się przy tym jak ryby w wodzie. Osobiście muszę przyznać iż byłam w wielkim szoku - jak najbardziej pozytywnym oczywiście.
Sylwia w szczególności wykazała się szeroką wiedzą na temat naszych suplementów co okazało się ważne przy obsłudze naszych gości.
O ich uroku osobistym nie muszę chyba wspominać - dla mnie jest to oczywiste. Kto nie wierzy niech następnym razem popatrzy im prosto w oczy
Dowody
Na stoisku mogliśmy również ponownie spotkać i porozmawiać z Agą, Mariuszem i Paulą (którą tego dnia miałam przyjemność poznać osobiście).
Wspomniałam wcześniej o gwiazdach - oto i one. Na pewno wielu z Was ich zna a także skorzystało z możliwości zrobienia sobie z nimi fotki.
Szymon Dusza oraz Kamil Szymuszowski. Są to zawodnicy sportów MMA. Kamil całkiem niedawno podczas zawodów KSW pokonał Jewtuszkę. Dla tych, którzy nie wiedzą dodam jedynie iż był to jego debiut - zgodzicie się chyba, że bardzo udany
Jak widać na poniższych zdjęciach Panowie chętnie pozowali do zdjęć
Jako, że zdjęć nigdy za wiele - poniżej jeszcze kilka
Michał Karmowski przy swoim stoisku
Z zawodniczą Fitness Sylwetkowego - Anią Bernady, której baaaaaaardzo dziękuję za przepyszne fit ciasteczka
Emil Kaleński - Czołowy zawodnik Kulturystyki Mężczyzn
Państwo CHYŁKOWIE
(Jarosław Chyłek - zawodnik Męskiej Sylwetki)
Nie wiem, nie znam ale stanęła przy stoisku UNS to zrobili jej foto
Z Tomaszem Laszko (zawodnik Kulturystyki Klasycznej), Agą oraz najlepszym trenerem pod słońcem - Panem Jerzym Szymańskim.
Sylwia Sobota - Zawodniczka Bikini Fitness
Z Agą Sokół - Witkowską ( zawodniczka F. Sylwetkowego/ Kobiecej Sylwetki)
Patrycjusz Wróblewski - Również bardzo dobrze znany nam zawodnik Kulturystyki Mężczyzn
Degustacja naszego białka w wykonaniu Tomasza Pajora ( zawodnik Kulturystyki Klasycznej)
Białe jest białe a czarne zawsze pozostanie czarne - Yo AgA
Na koniec słit selfie z mężem - wszystkie fotki wykonał on. Bez niego ta relacja nie byłaby taka kolorowa

Oczywiście nie wszyscy załapali się na zdjęcia- raz jeszcze dziękuję WAM za mile spędzony WEEKEND !


Zmieniony przez - Doris.K w dniu 2015-06-03 09:33:04
MÓJ DZIENNIK TRENINGOWY: http://www.sfd.pl/Doris.K__Fit_forma_mi_się_marzy.-t1045313.html
podziwiam