SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT shiruetto

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 25274

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 4611 Napisanych postów 8393 Wiek 29 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 203981
Dieta ma być dopasowana do Ciebie a nie Ty do diety. Jedz wtedy, kiedy Tobie pasuje. Niektórzy lubią jeść 5 posilkow, niektórzy 3, regularnie lub nie. Naprawdę nie ma jednej właściwej drogi. Ja przez lata stosowałam różne systemy i każdy miał swoje wady i zalety.

Po treningu możesz spokojnie zjeść posiłek do 2 godzin później. Ewentualnie wypij białko z bananem po treningu a później zjedz większą kolację.

Może nie jesz wystarczająco dużo kalorii na co dzień dlatego jesteś głodna i dlatego dojadasz w weekendy. Skoro nie redukujesz to pomysl nad dodaniem kalorii.

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 262 Napisanych postów 650 Wiek 22 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 8391
Zawsze najbardziej pasowały mi 4 posiłki, bo między śniadaniem a obiadem robię się głodna. I to się u mnie generalnie nadal sprawdza, tylko zastanawiałam się, czemu niezależnie od tego czy posiłek jest normalnej wielkości, czy dwa razy większy, to jestem głodna po takim samym czasie. Zwykła ciekawość jak to działa, bo niektórzy jak się bardzo najedzą, to starczy im na pół dnia i mają spokój

Po treningu jestem tak głodna, że zwykle najpierw szykuję jedzenie, a dopiero potem idę pod prysznic- 2 godzin bym nie wytrzymała. Zwykle mój posiłek potreningowy ma 300-400kcal, więc chyba niemało. Może jednak powinnam go zwiększyć, żeby po półtorej godziny nie chciało mi się znowu jeść

Ogólnie nie chodziło mi o to, że chodzę cały dzień głodna na tej kaloryce, tylko o sam mechanizm pojawia się głodu w konkretnych sytuacjach. Nadwyżki w weekendy to w większości przypadków wina jedzenia słodyczy/pizzy itp., więc nie wiem czy podniesienie kalorii w jakikolwiek sposób by pomogło. Może tylko pod tym względem, że wtedy te słodycze zmieściłyby się w bilansie Zerknę w weekend na wagę i wymiary, ale tak wizualnie to nie wydaje mi się, żeby 2000kcal było u mnie deficytem. Z kolei jakbym coś dodała, to nie byłaby już masa zamiast rekompozycji?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 4611 Napisanych postów 8393 Wiek 29 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 203981
A te posiłki - mniejszy i większy - po których jesteś tak samo głodna w podobnym czasie są takiego samego rodzaju ? Bo dużą różnicę odgrywa gęstość produktów i smakowitość posilkow. Mnie podobnie nasyci 800kcal z naleśników co 400kcal z ziemniaków, kurczaka i warzyw.

Poza tym tez jeśli masz swoje przyzwyczajenia i jesz o określonych porach, to dosyć naturalne ze będziesz robiła się głodna kiedy będzie nadchodziła pora posiłku

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 262 Napisanych postów 650 Wiek 22 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 8391
Nad rodzajem się w sumie nie zastanawiałam, może faktycznie to o to chodzi. Na pewno ta sama ilość kalorii w węglowodanach będzie mieć większą objętość niż w tłuszczach, tyle już się nauczyłam. Indeks glikemiczny i indeks sytości też przestudiowałam.
Momentami mam chwile zwątpienia, jak zdarza mi się zjeść coś z koleżankami i one nie dojadają porcji albo nie potrzebują później na przykład kolacji, a ja bym mogła jeść dalej Wiem, że to głupie i nie powinnam się tym w ogóle przejmować, bo każdy ma inne zapotrzebowanie, ale już się czasem zastanawiam czy ze mną coś jest nie tak, jak widzę, ile jedzą dziewczyny dookoła mnie, nawet te, które też coś tam ćwiczą.
A dzisiaj to w ogóle mam jakiś taki nienormalny dzień, że jestem głodna co dwie godziny i nie mam pojęcia dlaczego. Może dlatego mnie takie dziwne przemyślenia nachodzą
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 262 Napisanych postów 650 Wiek 22 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 8391
28.05.19

Garmin
sen: 5h 40min
kroki: 13 894
rozgrzewka: 10:07min, 94kcal, HR 152
trening: 1:14:38min, 291kcal, HR 108 (zapomniałam wyłączyć aktywność od razu, dopiero już w drodze z siłowni mi się przypomniało, więc z 10min mniej powinno być)

trening A
10min rozgrzewki na orbitreku

przysiad ze sztangą z tyłu 10/10/10/10x47,5kg
12/12/12/12x45kg
12/12/10/10x45kg
8/10/10/12x45kg
12/12/12/12x40kg
15/15/15/15x37,5kg
15/15/15/15x35kg
15/15/15/15x35kg
12/12/12/15x35kg
15/15/15/15x32,5kg
15/15/15/15x32,5kg
15/15/15/15x30kg
15/15/15/15/15x25kg


wiosłowanie sztangielkami w oparciu o ławkę 12/12/12/12x10kg na każdą stronę
12/12/10/10x10kg
10/10/10/10x10kg
15/15x8kg/12/12x9kg
15/15/15x8kg/15x9kg
15/15/15/15x8kg
15/15/15/15x8kg
15x6kg/15/15/15x8kg
15/15/15/15x8kg
12/12/15/15x8kg
15/15/15/15x7kg
10/10/10/10x8kg
10/10/10/10x7,5kg


rozpiętki ze sztangielkami na ławce skośnej 15/15/15/15xpo 6kg
15/15/15/15x6kg
15/15/15/15x6kg
15/15/15/15/15x5kg
15/15/15/15x6kg
15/15/15/15x6kg
15/15/15/15x6kg
15/15/15/15x6kg
15/15/15/15x6kg
15/15/15/15x6kg
12/12/12/12x7kg
12/15/15/15x7kg
15/15/15/15x6kg
15/15/15/15x6kg


facepull 15/15/15/15x15kg
15/15/15/15x10kg
15/15/15/15x10kg
15/15/15/15x10kg
15/15/15/15x10kg
15/15/15/15x10kg
unoszenie ramion bokiem ze sztangielkami siedząc
15/15/15/15x2,5kg
15/15/15/15x2,5kg
15/15/15/15x2kg
15/15/15/15x2kg
15/15/15x2,5kg
15/15/15x2,5kg
15/15/15x2kg
12/12/12x2,5kg

wyciskanie sztangi na ławce poziomej, wąski rozstaw 1512/12x24kg
15/12/10x24kg
12/10/8x25kg
15/15/15x21,5kg
15/15/15x19kg
15/15/15x19kg
15/15/15x16,5kg
15/15/15x16,5kg
15/15/15x15kg
15/15/15x15kg
15/15/15x15,5kg
15/15x13kg/15x15kg
15x10kg/15/15x15kg
15x10kg/12/15x15kg


uginanie przedramion ze sztangielkami chwytem młotkowym stojąc 15/15/12x6kg
8/8/8/8x7kg
15/15/15x6kg
8/8/6/6x7,5kg
10/10/10x7kg
12/12/12xpo 6kg
12/12/12x6kg
12/12/12x6kg
12/12/12x6kg
12/12/12x6kg
12/12/12x6kg
12/12/12x6kg
15/15x4kg/12x6kg
12/12/12x5kg

brzuszki na ławce skośnej 15/15/15/15x2,5kg
15/15/15/15x2,5kg
15x0kg/12/12/12/12x2kg
15/15/15/15/15
15/15/10/10/10
15/15/15/15


dieta
picie: ok. 2l


...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 262 Napisanych postów 650 Wiek 22 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 8391
29.05.19
Na treningu jakby trochę brakowało siły, zwłaszcza góra jakaś taka zmęczona się wydawała. Na szczęście jutro (w czwartek) w końcu mogę trochę dłużej pospać, to może organizm się ładnie zregeneruje. Intensywność treningów wg Garmina (średnie tętno i spalone kalorie) ostatnio niższa

Garmin
sen: 5h 55min
kroki: 13 890
rozgrzewka: 10:05min, 94kcal, HR 152
trening: 1:01:43min, 256kcal, HR 110

trening B
10min rozgrzewki na orbitreku

przysiad bułgarski 15/15/15x4kg/15x5kg na każdą stronę
15/15/15/15x4kg
15/15/15/15xpo 4kg
12/12/15/15x4kg
12/12/12/15x4kg
12/12/12/12/12x4kg
12/12/15/15x3kg
12/12/12/15x3kg
15/15/15/15x2kg
12/12/12/15x1kg
15/15/15/15x0kg


opuszczanie na drążku nachwytem 6/6/6/6 robione naprawdę powoli, dlatego wyszło mniej niż ostatnio
6/6/6/12
6/6/6/6
5/5/5/5
5/5/5/5/5
5/5/5/12
5/5/5/12
5/5/5/10
5/5/5/10
10/10/10/10
podciąganie na maszynie Smitha w oparciu o ławkę
7/7/7/7/7
6/7/7/7


wyciskanie sztangi na ławce poziomej, szeroki rozstaw 12/12/12/12x30kg
12/12/12/10x30kg
12/12/10/10x30kg
12/12/10/9x30kg
15/15/15/15x27,5kg
15/15/15/15x24kg
15/15/15/10x27,5kg
15x25kg/15/15/15x22,5kg
15/15/15/15x22kg
15/15/15/12x22kg
15/15/15/15x20kg
15/15/15/15x20kg
15/15/15/15x20kg
12/12/12/12x21kg

wyciskanie sztangielek chwytem neutralnym na ławce pionowej 12/12/12xpo 6kg
12/12/12x6kg
12/12/12x6kg
15/15/15x5kg
15/15/15x5kg
15/15/15x5kg
6x7,5kg/10/15/15x5kg
12/12/12x6kg
15/15/15/15x4kg
15/15/15x4kg
15/15/15x4kg
15/15/15x4kg
12/12/15x4kg
15x3kg/12/12x4kg


wyciskanie francuskie sztangielki oburącz siedząc 15/15/15x8kg
15/15/15x8kg
15/15/15x8kg
15/15/15x8kg
15/15/15x7,5kg
15/15/15/12x7,5kg
15/15/15/12x7,5kg
12/12/10/8x8kg
12/10/8/8x8kg
15/15/15x6kg
15/15/15x6kg stojąc
15/15/15x6kg stojąc
12/15/15x6kg stojąc
15/15/15/15x4kg stojąc


uginanie przedramion ze sztangą podchwytem 12/12/12x15kg ostatnie 2-3 powtórzenia z lekkim bujnięciem
12/12/12x14kg
12/12/12x15kg
12/12/12x14kg
20/15/15x11,5kg
15/15/15/15x10,5kg
15/15/15/15x10,5kg
15/15/15/15x10kg
15/15/15/15x10kg
15/15/15x10kg
4x15kg/8/15/15x10kg
12/12/12x15kg
12/12/10x15kg
12x11kg/15/15x11kg


dieta
picie: ok. 1,8l
Tak jak mówiłam, cały dzień nie mogłam się najeść, więc wpadło trochę więcej kcal.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 262 Napisanych postów 650 Wiek 22 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 8391
30.05.19

Garmin
sen: 7h 43min
kroki: 9 256

dieta
picie: ok. 1,5l

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 262 Napisanych postów 650 Wiek 22 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 8391
31.05.19
W końcu lato w Krakowie, humor od razu 100 razy lepszy. Po przyjeździe do domu miałam iść na siłownię, ale mama wyjątkowo kończyła wcześniej pracę, więc pojechałyśmy razem na rowery. Kalorii może i mniej, ale spędzanie czasu z rodziną ma niepodważalny priorytet

Garmin
sen: 5h 14min
kroki: 8 780
rower: 1:30:22min, 288kcal, HR 98

dieta
picie: ok. 1,8l
Z dworca odbierała mnie babcia, więc zostałam dobrze nakarmiona po podróży Młoda kapusta pierwsza klasa, a w domu okazało się, że na dokładkę podobne menu.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 262 Napisanych postów 650 Wiek 22 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 8391
01.06.19
Nie mam pojęcia, jak to się stało, że już mamy czerwiec Sesja za dwa tygodnie, więc zaczyna się znajdowanie miliona rzeczy do roboty zamiast nauki, także plany jeśli chodzi o aktywność na przyszły tydzień są ambitne Zwłaszcza, że dziś wieczorem byłam na grillu urodzinowym i wiadomo, jak to się skończyło... Chociaż na początku dzielnie walczyłam i podjadałam tylko trochę mięska, truskawki i sałatkę. Później niestety ktoś otworzył w pobliżu paczkę chipsów, a na koniec dorwałam jakieś kupne wafelki przekładane karmelem (pycha). Finał Ligi Mistrzów też oczywiście obejrzany przy okazji.

Garmin
sen: 5h 39min
kroki: 6 274
rower: na screenach (przy pierwszej części wyłączyłam aktywność dopiero po jakichś 5min postoju)

dieta
picie: nie liczyłam zbyt skrupulatnie, ale ok. 1,9-2l powinno być
makro nieliczone




...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 262 Napisanych postów 650 Wiek 22 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 8391
02.06.19

Garmin
sen: 8h 20min
kroki: 5 482

dieta
picie: ok. 1,4l
Kalorii nie liczyłam, ale jadłam normalnie, więc myślę, że się wyrobiłam w bilansie.
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Taśmy do ćwiczeń

sosy