Trzymaj sie i nie kombinuj za bardzo :)
Be yourself everyone else is already taken
http://www.sfd.pl/Tygrysica/Kontunucaja_walki_o_super_sylwetke-t588251.html
dociągne 4 tygodnie, żeby nie było
od poniedziałku tydzień roztrenowania, na którym będe intensywnie myśleć
a potem chyba pociągne 4 tygodnie na zbilansowanej, z mniejszym białkiem, a wyższymi węglami. Zobaczymy co z tego wyjdzie
tylko cały czas sie zastanawiam nad rozkładem kalorycznym, czy zostawić te 1700-1800, czy co uciąć
pozatym moja nienawiść do świata z powodu niskich ww nawet mi odpowiada
pozwala sie zdystansować do otoczenia 
"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."
http://www.sfd.pl/Lady_M/_The_only_limit,_is_the_one_you_set_yourself_-t958189.html
albo to otoczenie ucieka

Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_DT/Lejjla-t988136.html
"Mięśnie są pojętne jak woły robocze.Jeśli ostrożnie,krok po kroku,
zwiększa się obciążenie,uczą się je znosić."
Pozdrowienia :)
Be yourself everyone else is already taken
http://www.sfd.pl/Tygrysica/Kontunucaja_walki_o_super_sylwetke-t588251.html
Redukcja 2012:http://bit.ly/yQSA4V
Nigdy nie twierdzilam ze jestem normalna!
ale wpadłam na niecny plan, że moją agresje wyładuje dziś na siłce
Patusia, czekam
Majka, od początku tego cyklu, czyli 20któryśtam dzień. why?
"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."
http://www.sfd.pl/Lady_M/_The_only_limit,_is_the_one_you_set_yourself_-t958189.html
Redukcja 2012:http://bit.ly/yQSA4V
Nigdy nie twierdzilam ze jestem normalna!
a ile sie można umartwiać? oj, długo
ale chyba TYM RAZEM dam sobie spokój i dokombinuje coś, co mi podejdzie. najgorsze jest to, że nawet nie mam jak zrobić pomiarów kontrolnych, bo jestem cała opuchnięta w związku z tym, że mi sie wszystko rozregulowało 
"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."
http://www.sfd.pl/Lady_M/_The_only_limit,_is_the_one_you_set_yourself_-t958189.html
Micha:
1. razowiec duński, tatar z żółtkiem, papryka, oliwa (+ Gold Omega3, VitaMin Sport, Magnez 300mg, Green Tea CLA)
2. kurocyc, ogóry, migdały
3. kurocyc, fasolka szparagowa, oliwa (+ Green Tea CLA)
4. jabłko (+ BCAA 5,5g)
*trening*
5. brzoswinia, Syntha czeko-mięta (+ Green Tea CLA)
6. 2 kalarepy
Ogółem: 1864 kcal, B/T/W: 158.8/ 74.5/ 144.4
poszalałam
Trening:
I. siłowy:
1. przysiad tylni: 40.5kg x10/ 43kg x10/ 48kg x10/ 50.5kg x10/ 55.5kg x10 (+2.5kg)
2. RDL: 40.5kg x10/ 45.5kg x10 (+2.5kg)/ 50.5kg x10 (+5kg)/ 55.5kg x10 (+5kg)/ 60.5kg x10 (+5kg)
łokurvaaaa!
ostatnia seria poszła chyba tylko dzięki paskom, od 5 powtórzenia w głowie litania "k..wa, jeszcze jeden!... ja p...dole, jeszcze jeden!..." itd
po skończonym ćwiczeniu padłam na kolana
ale jestem z siebie dumna!!!
3a. suwnica: 70kg x10/ 80kg x10/ 90kg x10/ 100kg x10
(w każdej +10kg i moge chyba jeszcze więcej, bo męczyć sie zaczynam dopiero przy 90kg
pozdro dla Martuccy
)
3b. wznosy bioder na piłce 4x10, talerz 5kg
4a. przywodziciele 4x10: 50kg/ 55kg/ 60kg/ 60kg (+5kg)
4b. odwodziciele w pochyleniu do przodu 4x10: 50kg/ 55kg/ 60kg/ 60kg
II. Allachy 4x20: 22.5kg (+2.5kg)/ 25kg (+2.5kg)/ 25kg/ 27.5kg
III. rozciąganieee
-------------------------------------------
dziś trening na szybkensa, bo mi sie spieszyło, więc bez brzucha i bez aerobów
udało mi sie podnieść obciążenia w 4 ćwiczeniach, jestem z siebie zadowolona
i nawet kolano sie za bardzo przy siadach nie buntowało
najbardziej sie ciesze z RDL, bo tam przy 60kg walka szła od pierwszego powtórzenia - i dałam rade zrobić 10! i więcej też dam rade!
ale to kiedyś
ze spraw "innych", to mam wrażenie, że jak sie nacisne gdziekolwiek, to woda ze mnie wycieknie
stanowie chyba aktualnie największy zbiornik retencyjny w województwie
weszłam wieczorem kontrolnie na wage, pokazuje prawie 61kg - więc to co mi ostatnio spadło, wróciło 
"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."
http://www.sfd.pl/Lady_M/_The_only_limit,_is_the_one_you_set_yourself_-t958189.html
agak - dziennik - sztanga, rower i trampki
- 1
- 2
- ...
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- 140
- 141
- 142
- 143
- 144
- 145
- 146
- 147
- 148
- 149
- 150
- 151
- 152
- 153
- 154
- 155
- 156
- 157
- 158
- 159
- 160
- 161
- 162
- 163
- 164
- 165
- 166
- 167
- 168
- 169
- 170
- 171
- 172
- 173
- 174
- 175
- 176
- 177
- 178
- 179
- 180
- 181
- 182
- 183
- 184
- 185
- 186
- 187
- 188
- 189
- 190
- 191
- 192
- 193
- 194
- 195
- 196
- 197
- 198
- 199
- 200
- 201
- 202
- 203
- 204
- 205
- 206
- 207
- 208
- 209
- 210
- 211
- 212
- 213
- 214
- 215
- 216
- 217
- 218
- 219
- 220
- 221
- 222
- 223
- 224
- 225
- 226
- 227
- 228
- 229
- 230
- 231
- 232
- 233
- 234
- 235
- 236
- 237
- 238
- 239
- 240
- 241
- 242
- 243
- 244
- 245
- 246
- 247
- 248
- 249
- 250
- 251
- 252
- 253
- 254
- 255
- 256
- 257
- 258
- 259
- 260
- 261
- 262
- 263
- 264
- 265
- 266
- 267
- ...
- 268