Mimo wszystko nie kocham mojego brzucha i na chwilę obecną nie ma żadnych przesłanek żeby było lepiej
. Obwód 95 - 97 cm jest stanowczo za duży, powinno być 10 cm mniej i byłbym bardzo zadowolony
.
Tymczasem dzisiaj
Trening środa 16.01.2019
Rozgrzewka - rozciąganie, wymachy, skłony, przysiady, itp około 15 min
0. Seria łączona - kubany, pompki,
0a. Pompki na uchwytach - 60 p
- 4s x 15p
0b. "Kubany" hantlami - 40p
- 4s x 10p x 5kg,
00. Face pull z gumami - 24p
12p x 2s - dzisiaj było o wiele lepiej i obyło się bez bluzgów
WL
1. Wyciskanie sztangi leżąc ławka płaska - 30p
- 45 kg, x 8p
- 52,5 kg, x 6p
- 62,5 kg, x 5p
- 67,5 kg, x 4p
- 70 kg, x 3p
- 75 kg, x 2p x 2s
Ćwiczenie 5-3-1
2.Martwy ciąg -27p
- 60 kg, x 5p
- 75 kg, x 5p
- 90 kg, x 3p
- 108 kg, x 3p - 70% T. Max
- 124 kg, x 3p - 80% T. Max
- 140 kg, x 8p - 90% T. Max + – założyłem sobie ze zrobię 8 powtórzeń tak jak w zeszłym tygodniu z sztangą 132kg ale spokojnie mogłem zrobić 10 powtórzeń bo zapas był
3. Podciąganie na drążku chwyt młotkowy 3 serie - 88 p - przerwa między powtórzeniami ok. 30 sek. miedzy seriami około 60 sek.
- 3p - 4p - 5p - 6p - 7p - 7p
- 3p - 4p - 5p - 6p - 7p - 7p
- 3p - 4p - 5p - 6p - 6p
4. Wiosłowanie sztangą - 48p
- 68 kg x 4s x 12p - wszystkie serie po 12 powtórzeń, na następnym treningu dokładam do sztangi
Brzuch
5. Ćwiczenia na brzuch - kółko, spięcia, - seria łączona, 4 obwody
5a. Kółko z kolan - 40p
- 4s x 10p
5b. Spięcia brzucha leżąc - 60p
- 4s x 15p
Rozciąganie -
Jednak dzisiaj trochę pofilmowałem
. Bardzo gorąco dzisiaj było w mojej siłowni dlatego dlatego ćwiczyłem bez koszulki dopiero przy MC na tyle się wychłodziło ze mogłem się przyodziać. Dlatego przeprasza wszystkich drastyczne sceny na które będą narażeni Ci którzy to będą chcieli obejrzeć
. Starałem się mostkować i spinać łopatki na razie wygląda to tak :
WL 62,5 kg x 5p
WL 70 kg x 3p
WL 75 kg x 2p
Na koniec jeszcze MC 140kg x 8p. Co prawda nie jest to wzorcowe wykonanie, ale jestem zadowolony że jednak siły mnie jeszcze nie opuszczają, choć miałem juz takie wrażenie
No i to by było tyle na teraz
.
Zmieniony przez - jsdolan5 w dniu 2019-01-17 01:15:14
. Obwód 95 - 97 cm jest stanowczo za duży, powinno być 10 cm mniej i byłbym bardzo zadowolony
.
Tymczasem dzisiaj
Trening środa 16.01.2019
Rozgrzewka - rozciąganie, wymachy, skłony, przysiady, itp około 15 min
0. Seria łączona - kubany, pompki,
0a. Pompki na uchwytach - 60 p
- 4s x 15p
0b. "Kubany" hantlami - 40p
- 4s x 10p x 5kg,
00. Face pull z gumami - 24p
12p x 2s - dzisiaj było o wiele lepiej i obyło się bez bluzgów
WL
1. Wyciskanie sztangi leżąc ławka płaska - 30p
- 45 kg, x 8p
- 52,5 kg, x 6p
- 62,5 kg, x 5p
- 67,5 kg, x 4p
- 70 kg, x 3p
- 75 kg, x 2p x 2s
Ćwiczenie 5-3-1
2.Martwy ciąg -27p
- 60 kg, x 5p
- 75 kg, x 5p
- 90 kg, x 3p
- 108 kg, x 3p - 70% T. Max
- 124 kg, x 3p - 80% T. Max
- 140 kg, x 8p - 90% T. Max + – założyłem sobie ze zrobię 8 powtórzeń tak jak w zeszłym tygodniu z sztangą 132kg ale spokojnie mogłem zrobić 10 powtórzeń bo zapas był
3. Podciąganie na drążku chwyt młotkowy 3 serie - 88 p - przerwa między powtórzeniami ok. 30 sek. miedzy seriami około 60 sek.
- 3p - 4p - 5p - 6p - 7p - 7p
- 3p - 4p - 5p - 6p - 7p - 7p
- 3p - 4p - 5p - 6p - 6p
4. Wiosłowanie sztangą - 48p
- 68 kg x 4s x 12p - wszystkie serie po 12 powtórzeń, na następnym treningu dokładam do sztangi
Brzuch
5. Ćwiczenia na brzuch - kółko, spięcia, - seria łączona, 4 obwody
5a. Kółko z kolan - 40p
- 4s x 10p
5b. Spięcia brzucha leżąc - 60p
- 4s x 15p
Rozciąganie -
Jednak dzisiaj trochę pofilmowałem
. Bardzo gorąco dzisiaj było w mojej siłowni dlatego dlatego ćwiczyłem bez koszulki dopiero przy MC na tyle się wychłodziło ze mogłem się przyodziać. Dlatego przeprasza wszystkich drastyczne sceny na które będą narażeni Ci którzy to będą chcieli obejrzeć
. Starałem się mostkować i spinać łopatki na razie wygląda to tak :
WL 62,5 kg x 5p
WL 70 kg x 3p
WL 75 kg x 2p
Na koniec jeszcze MC 140kg x 8p. Co prawda nie jest to wzorcowe wykonanie, ale jestem zadowolony że jednak siły mnie jeszcze nie opuszczają, choć miałem juz takie wrażenie
No i to by było tyle na teraz
.
Zmieniony przez - jsdolan5 w dniu 2019-01-17 01:15:14
1


. W środę przed treningiem pomagałem sąsiadowi w przenoszeniu regałów takich z kątowników stalowych w jego warsztacie, przestawialiśmy jeszcze 2 stoły warsztatowe i trochę innych lżejszych rzeczy. Coś mi wtedy tak jakby przeskoczyło w plecach po lewej stronie w okolicach miednicy ale jakoś tak nie zwróciłem na to uwagi. Po wieczornym treningu tez właściwie było wszystko OK. W nocy ze środy na czwartek obudził mnie ból w plecach z godzinę się powierciłem w łóżku ale byłem na tyle zmęczony ze znalazłem jakąś odpowiednia pozycje i zasnąłem. Niestety przebudzenie rano nie było przyjemne
. Wstałem cały "połamany", myślałem ze jakoś to rozchodzę i przed nocka zrobię jeszcze planowany trening. Niestety nie dałem rady
. Trochę się porozciągałem, porolowałem i po pierwszych pięciu nieudanych pompkach dałem spokój. Dzisiaj sytuacja się trochę poprawiła po jakiś cudownych maściach, masowaniach i pigułach, udało mi się zrobić jakoś tam wczorajszy trening trening 
