Kręgosłup boli bo techniki nie ma. Techniki nikt nie nauczył się od razu, to proces który trwa i trwa. Jeśli mogę porównać Branna do mnie na początku drogi to po tym jak doszłam do 50 kg w RDL to zorientowałam się ze chyba nie wiem co mam czuć w ćwiczeniu. Wróciłam do samej sztangi i powoli budowałam "technikę". Teraz gdybym miała startować wybrałabym 3-4 wielostawy i męczyła, męczyła, męczyła... Starając się zrobić coraz więcej i przechodząc na 5x5 gdy tylko dokładam obciążenie. A te bicki i tricki dla przyjemności - bo tam mała szansa żeby się skrzywdzić...
A i jeszcze jedno - mnie ciężar sam z siebie nie nakręca - więc może stąd to gdbanie. Jak juz pisałam 5x5 daje mi psychiczny luz i nie boję się treningu:)
Generalnie - tak jak Kebul - jeśli z tego mojego rozpisania się mało wynika...
Zmieniony przez - Paatik w dniu 2017-11-05 19:49:38
A i jeszcze jedno - mnie ciężar sam z siebie nie nakręca - więc może stąd to gdbanie. Jak juz pisałam 5x5 daje mi psychiczny luz i nie boję się treningu:)
Generalnie - tak jak Kebul - jeśli z tego mojego rozpisania się mało wynika...
Zmieniony przez - Paatik w dniu 2017-11-05 19:49:38





