SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT Brann- Headlong

temat działu:

Po 35 roku życia

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 349629

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10867 Napisanych postów 49610 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Paatik

Kuerte - byłbyś w stanie ze stanem przedcujrzycowym chodzić po lesie w upale bez śniadania - w szczególności kilka lat temu... to nie jest tak ze kilka lat temu Twój stan zdrowia byl taki jak teraz. I starzejesz się i systematycznie psujesz swoje zdrowie - i te zmiany nie będą liniowe...



Hej przecież ja teraz tak chodzę i w dodatku grubo ubrany. Buty robocze, dres (kleszcze) no chociaż w tym roku w koszulce, takiej przyległej do ciała. Rok temu miałem takich wyjść czy to pieszo czy rowerem 79 wybieram na pieszo bo więcej się przejdzie. Zaś w tym roku dziś będzie 27 wyjście. Bez śniadania a często po siłowni (w tym roku) a wiesz jak póżniej ciemna bułeczka w lesie smakuje? Cudo. Biegnie kiedyś znajomy lekarz w krótkich spodenkach i bez koszulki po lesie i tak na mnie dziwnie patrzy, mówię panie doktorze kleszcze!. Sam tak nie znając tematu kleszczy jeżdziłem po lesie w krótkich spodenkach i bez koszulki.

Na dniach znajdę czas i zrobię te badania. Tylko mówię od razu nie jestem zwolennikiem badań ani lekarzy, jak mówi mój ojciec "samo przyszło samo wyjdzie" ale niestety tak nie jest.



Zmieniony przez - kuerte1971 w dniu 2018-06-26 06:23:29

Zmieniony przez - kuerte1971 w dniu 2018-06-26 06:24:56
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 6047 Napisanych postów 14079 Wiek 50 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 573889
Twoje zdrowie, Twoja sprawa. Ja moim dzieciom mówię, ze boleć to będzie ich a nie mnie... Tobie też tak trzeba?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1765 Napisanych postów 5783 Wiek 50 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 307033
Taaa...właśnie zjadłem biały chleb z masłem i dżemem (nie własnej roboty ), trzy kromki. Jak Was czytam, to stwierdzam, że mimo 48 lat na tym padole ludzie nie przestaną mnie zadziwiać. Ale tak to jest...największym wrogiem alkoholu jest zazwyczaj były nadużywający, podobnie z jedzeniem..
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10867 Napisanych postów 49610 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Paatik
Ghorta - dziękuje za to co napisałaś - już zaczęłam wątpić w swoją umiejetność przeniesienia moich myśli i poglądów na pismo na forum... tak - dokładnie to próbowałam cały czas napisać!

Brann - czemu nie zjadłeś lazani??? Na pewno lepsza od dżemu:) byles po treningu - mięcho, ser i trochę ww - żadnej trucizny tu nie bylo. Chyba ze biała mąka to smierć - ale zaraz wyjdzie nam podobny temat jak o dżemie!


To bardziej był jakis wyrób lazanipodobny. Trudno policzalny, z wieloma znakami zapytania. Druga sprawa- nie wyobrażam sobie lazani zalanej spora iloscią ketchupu- a limit cukru wykorzystałem już rano. Generalnie wczoraj miska nie wyszła, stąd tak słabo na siłowym. Po 12 godzinach pracy, przed treningiem miałem zaledwie ok.1300 kcal. A w pracy....15 km i 40 pięter.




...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 6047 Napisanych postów 14079 Wiek 50 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 573889
@ajzy - smacznego. Czyli wyszłoby że były grubas miałby być wrogiem dżemu - a ja nie mam takiej historii odchudzania za soba a wrogiem dżemu jestem. Jedz na zdrowie - też nie doczytałeś ze dyskusja była o prozdrowotnych właściwościach własnoręcznego dżemu z jagódek:)
@Brann - no taka breja jakaś, fakt.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1765 Napisanych postów 5783 Wiek 50 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 307033
Ależ doczytałem, tyle że właśnie sama istota tej dyskusji jest dla mnie niezrozumiała, ale składam to na karb własne ignorancji Dla mnie zasada, że substancja staje się trucizną w zależności od dawki jest wystarczająca Po prostu nie rozumiem tego pędu, żeby jeść za wszelka cenę "czysto". I chyba w tym temacie jestem stracony Aha, to nie znaczy, że jestem za jedzeniem śmieciowym, chociaż od święta i mackaczka u mnie wpada. Ot, takie tam dygresje faceta z wyglądu przeciętnego.
3
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10867 Napisanych postów 49610 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
ajazy
. Ale tak to jest...największym wrogiem alkoholu jest zazwyczaj były nadużywający, podobnie z jedzeniem..
no to jakaś teza zupełnie nie trafiająca w to co tutejsi dyskutanci mówią. Ja jako były grubas nie jestem wrogiem dżemu. Ani piwa. Whisky też nie:D Paatik skolei nie mająca nigdy problemów z Wysokim BMI wrogiem dżemów jest:)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 13261 Napisanych postów 8028 Wiek 43 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 330511
Brann
ajazy
. Ale tak to jest...największym wrogiem alkoholu jest zazwyczaj były nadużywający, podobnie z jedzeniem..
no to jakaś teza zupełnie nie trafiająca w to co tutejsi dyskutanci mówią. Ja jako były grubas nie jestem wrogiem dżemu. Ani piwa. Whisky też nie:D Paatik skolei nie mająca nigdy problemów z Wysokim BMI wrogiem dżemów jest:)


Same here.

Ja lubie i jem dzemy, miody, lody itp. I piwo tez pijam. I zdecydowanie blizej mi do michy w stylu IIFYM niz do czytania etykiet, ktore prezentuje Paatik i "czystego zarcia".

Ale nie polece dzemu do omleta i piwka raz na jakis czas komus, kto ma solidna otylosc, nie umie ulozyc w miare zdrowej i zbilansowanej diety, ma problem z ladowaniem slodyczy pod korek i z alko.
U takiej osoby trzeba zaczac od wyrzucenia z menu problematycznych skladnikow czyli dzemikow tez.

Κατά τον δαίμονα εαυτού.
------
Mój dziennik: http://www.sfd.pl/DT__Ghorta_ghrrromi_fat-t1096396.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10867 Napisanych postów 49610 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Ghorta
Brann
ajazy
. Ale tak to jest...największym wrogiem alkoholu jest zazwyczaj były nadużywający, podobnie z jedzeniem..
no to jakaś teza zupełnie nie trafiająca w to co tutejsi dyskutanci mówią. Ja jako były grubas nie jestem wrogiem dżemu. Ani piwa. Whisky też nie:D Paatik skolei nie mająca nigdy problemów z Wysokim BMI wrogiem dżemów jest:)


Same here.

Ja lubie i jem dzemy, miody, lody itp. I piwo tez pijam. I zdecydowanie blizej mi do michy w stylu IIFYM niz do czytania etykiet, ktore prezentuje Paatik i "czystego zarcia".

Ale nie polece dzemu do omleta i piwka raz na jakis czas komus, kto ma solidna otylosc, nie umie ulozyc w miare zdrowej i zbilansowanej diety, ma problem z ladowaniem slodyczy pod korek i z alko.
U takiej osoby trzeba zaczac od wyrzucenia z menu problematycznych skladnikow czyli dzemikow tez.


No ale te IiFYM wymaga czytania etykiet i tego akurat bym się nie czepiał. Cukier jest nawet w głupiej kukurydzy konserwowej. Soki marchwiowe- niby te 100 procent- są z cukrem. Przynajmniej te w Auchan. Dlatego trzeba przejść do działu dziecięcego i kupić taki dla bobasów - ten jest czysty. Grzeszyć jak najbardziej lubię - ale w swoich widełkach kalorycznych. Nie czytając etykiet można łatwo się przejechać


Zmieniony przez - Brann w dniu 2018-06-26 10:50:55
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 13261 Napisanych postów 8028 Wiek 43 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 330511
Racja.
Za duzy skrot myslowy zrobilam.
W czytaniu etykiet chodzilo mi o zbytnie nieprzejmowanie sie chemia i dodatkami do zywnosci.
Jak bedzie syrop glukozowo-fruktozowy zamiast super eko brazowego cukru, to mi to ganz egal. ;)
Wpisze w makro i juz.

Κατά τον δαίμονα εαυτού.
------
Mój dziennik: http://www.sfd.pl/DT__Ghorta_ghrrromi_fat-t1096396.html 

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

IHS Test Nr 2-siła i dynamika -podnoszenie ciężarów

Dzem