panteon
Czy to było celem?? +1 powtórzenie?? Jak tak, to dobry wynik? Czy to mimochodem wpadło +1??
Raczej mimochodem, celów jakichś specjalnych nie miałem, ogólnie wzrost siły, ale fajnie, że to wyszło, bo ogólny cel, to żaden cel tak naprawdę...
---
W drodze do zaliczenia celów opisanych w "Wielkim wejściu odważników kulowych" postanowiłem skorzystać z programu treningowego Kennetha Jaya "Perfecting the Press" (PTP). Wprawdzie z przyczyn niezwiązanych z kettlami nie wiem, czy uda mi się utrzymać regularność w ćwiczeniach, ale zakładam, że tak. Plan rozpisany na 16 tygodni, wiele może się zdarzyć, oby samych dobrych rzeczy.
MP – obecny rekord: KB36 po razie na stronę
MP – cel główny: MP KB40 min. po razie na stronę
W programie PTP autor przeznacza także jeden dzień na TGU. Mam zamiar wykorzystać go na doskonalenie techniki i ustanowienie nowych rekordów w tym ćwiczeniu.
TGU – obecny rekord: KB40 na stronę
TGU – cel główny: KB44 na stronę
Rozpoczynam również pracę nad
poprawą kondycji i wytrzymałości siłowej. Planuję realizować plan opisany również przez Kennetha Jaya w książce "Vikong Worrior Conditioning" (VWC). Jeśli jednak nie uda mi się pogodzić obu programów, wtedy do PTP dołożę wymachy w dni wyciskania oraz rwanie w dzień treningowy z TGU.
VWC test: 26 powt. KB16, czyli rozpoczynam od 7 powt. w 15 sekund
Cel nr 1: Ukończyć protokół 15:15 (80 setów po 7 powtórzeń) w 8 tygodni.
Cel nr 2: Niech będzie połowa protokołu 36:36, czyli 18 setów po 17 powtórzeń na koniec ostatniego miesiąca
Oprócz tego zależy mi na dalszej pracy nad wyciskaniem pochylonym. Wrzuciłem je w dzień bez MP i jeśli będzie potrzeba dołożę w któryś dzień nietreningowy. Wstępnie zamierzam też każdy trening rozpoczynać od przysiadów. W dni nietreningowe albo całkowity odpoczynek, albo jakieś krótkie wybiegania. Obecnie mam z tym problem, bo znów się lewy achilles odzywa w nieprzyjemny sposób.
Diety dalej brak, wymiary raczej bez zmian: 88kg, klata 103, pas 94, biodra 102, bic 37, przedramię 30, nadgarstek 17, udo 61, łyda 40. Wyczyszczę trochę miskę, zobaczymy, co się będzie działo na tej płaszczyźnie.
Plan treningowy:
Poniedziałek (volume session):
– MP KB24 max w 60min.
– VWC 15:15
Środa:
– TGU
– BP
– VWC 15:15
Piątek (heavy session):
– MP KB32 10-20 powt. na stronę
– VWC 15:15
Tydzień 1,
Poniedziałek:
– PTP: MP KB24, 122 powt.(13, 1+2+3+4, 20x5) / 50min.
– VWC 15:15 KB16, 30 setów (210 powt.) / 20min.
Uwagi:
– trening z rozgrzewką i rozciąganiem na koniec zajął mi ok. 90 min.
– dziś bez przysiadów i żadnych innych dodatkowych ćwiczeń – wczoraj byłem na poprawinach i dzisiejsza dyspozycja dnia była średnia...
– pierwszą serię wyciskania ciągnąłem na maxa, by sprawdzić rekord, mam wrażenie, że niekorzystnie odbiło się to na późniejszym wyciskaniu lewą ręką, która szybko się spompowała; zrobiłem też 1 drabinę z 4 szczeblami, ale i ten sposób mi się nie spodobał, więc później wyciskałem już tylko w seriach po 5. Zostało mi czasu (określiłem sobie 60 min.) i sił na dalsze powtórzenia, ale na 1 treningu nie chciałem przesadzić, zwłaszcza, że miałem przed sobą jeszcze solidną porcję rwań
– w rwaniach również wyhamowałem z zapasem przed granicą porażki, 30 setów na początek jest OK.
– PTP przeczytałem z grubsza, autor podaje tam szczegółowe wyliczenia odnośnie kontrolowania zmęczenia, nie wiem, jeśli uda mi się zgłębić tę dość enigmatyczną wiedzę, to postaram się ją również uwzględnić w treningach
– póki co samopoczucie OK i nie zanosi się na jakieś atrakcje, ale lepiej nie zapeszać…