@Kali... mój synek zaproponował na nazwę "kraksa"... ale mnie się bardziej podoba "niszczyciel kręgosłupa"... jeszcze to przemyślę

.
A tak na poważnie, ustawienia robiliśmy już na rowerze. Zaczęliśmy od rozmiaru S, ale okazał się zbyt mały i przeszliśmy do rozmiaru M. Kręciłem na rowerze będąc podłączonym do kilkunastu czujników i nagrywanym. Kąty w mojej pozycji były analizowane względem normy. Mam niezlą ruchomość miednicy, więc komfortowo czułem się w niskim położeniu. To plus. Minus był taki, że jestem dość szeroki w ramionach (jak na kolarza oczywiście) i pozycja z rówoległymi ramionami na kierownicy czasowej mocno obciąża mi mięśnie barków i triceps. Tutaj p. Krystyn zrobił co mógł, ale będę miał trochę pracy z Fizjo + muszę po prostu jeździć (tak jak napisał
Xzaar).
Rower kupiłem w wertykal.com, bo mają teraz fajną ofertę na ten stary model (-1000 PLN) + mam za darmo fitting + za darmo możemy skorygować ustawienia w trakcie kolejnych miesięcy. Dostałem 10-15% zniżki na buty, pedały i akcesoria. Tanio nie było, ale wydałem mniej niż zakładałem (planując kupno lepszego roweru). Czeka mnie jeszcze wydatek na koła karbonowe.
@Xzaar: radość jest faktycznie nieziemska, bo rower to dla mnie czysta przyjemność. Z tymi barkami i kolanami to muszę iść do Fizjo (kogoś mi polecili), bo podobno samemu bez wstępnej porady byłoby mi ciężko sprawę ogarnąć. Mam pytanie... jak zamontowałeś bidony oraz uchwyt na zapasową dętkę, klucze, naboje, pompkę? W wertykal mają taki uchwyt za tylne siedzenie, ale cena z księżyca normalnie
@Gwid: żona się cieszy, że mój kryzys wieku średniego objawia się na razie w dość łagodny sposób. Poza tym, jej siostra ma męża, który amatorsko ściga się na motocyklach. Ich budżet roczny to 20kEUR i to tylko dlatego, że umie wiele zrobić przy tym motorze sam. Na same opony na jeden trening wydaje 500-600 EUR. Więc, mój rower.... raz na kilka lat to jest mały pryszczy.
Apropos kasy... wczoraj wszedł do wertykal koleś (z tego co potem się dowiedziałem, jakiś dyrektor w PKO z Krakowa) i zamówił rower. Nie wiem dokładnie jaki model, ale kosztował 40kPLN. Widać było, że też zaczyna się tematem interesować, więc chłopaki mu chcieli zaproponować, żeby się uczył na sprzęcie klasy, który ja kupiłem (4x tańszej). Gość się nie dał przekonać

.