wiedza co do spraw w lozkowych w duzej mierze zalezy od ilosci partnerow , ale co za tym idzie z kolei - nigdy nie przekona sie o tym ten co cale zycie sypia z jedna czy dwiema partenrkami i zawsze bedzie sie upieral , ze jego seks jest wspanialy - ok , nie przecze , ale to bardzo subiektywna sprawa. Natomiast mysle , ze mloda moze byc swietna w lozku o ile nauczyla sie jednej rzeczy - KOMUNIKACJI . Jesli jest w stanie zaspokoic partnera tak, jak on sobie tego zyczy i ja o tym informuje a ona idzie tym tropem - to jest na swietnej drodze. To jasno i klarownie wyjasnia czemu najlepszy seks jest z kochanka - przed nia nie mamy nic do ukrycia bo nam nie zalezy /w koncu jednak czasami ludzie sie angazuja/ , z nia nie dzielimy rachunkow za gaz i nie wychowujemy dzieci - jedyna laczaca nas dziedzina to seks , ewentualnie zainteresowania , zatem latwiej nam jest z nia rozmawiac o naszych wzajemnych potrzebach - znika skrepowanie i udzial pozostalej czesci naszego zycia .
Jednak czepilam sie tego , bo nie spodobalo mi sie "daja"
