co nagle to po diable, zaufać procesowi, a kontuzji mniej będzie
Olek Walczy
http://pomocdlaolka.blogspot.com/
przekaż 1% podatku
Ilość wyświetleń tematu: 526782
Olek Walczy
http://pomocdlaolka.blogspot.com/
przekaż 1% podatku
ajazyJurek. Miało być 4 x 3. Nie śpiesz się, za chwilę zrobią sie poważne ciężary, ale daj sobie czas, żeby do nich dojść.
, mój błąd
źle sobie zapisałem w planie
ale poszło spokojnie
choć tak jak juz pisałem WL bez mostkowania wcale nie jest taki łatwy i trzeba w to włożyć więcej siły.No ale nikt nie zauważył że pierwszy trening był 2.03. w poniedziałek nie wtorek 
, no prawie bo 20 minut rehabilitacji
.
oczywiście trening zrobiony
. Dalej lekko ale coraz lepiej

jsdolan5Zapomniałem wczoraj wstawić rozpiskę }:-

, w punkcie 2a miało być "Wyciskanie sztangi leżąc ławka płaska wasko"
. Trening z wnukami prawie 2,5 godziny ale bardzo przyjemnie
. Waga dzisiaj przed treningiem o niecały kilogram mniej niż miesiąc temu, ale tendencja spadkowa zachowana
,Czuję sie coraz lepiej to znaczy ból kręgosłupa właściwie prawie już całkiem ustąpił
i myslę ze powoli moge włączać coraz więcej ćwiczeń do treningu ( na myśli mam ćwiczenia z ciężarem ciała pompki, drążek, dipy ). w poniedziałek wizyta u fizjo to zobaczę co powie

. Tym razem z racji ze ból prawie całkowicie minął
połowa 1,5 godzinnej wizyty przeznaczona na ćwiczenia. Na samym początku USG mięśni brzucha. Pooglądałem jak to sobie pracują te moje mięśnie podczas napinania, jakie są wielkości, no i jaka jest nad nimi tkanka tłuszczowa
. Generalnie wniosek jest taki, mam bardzo grube mięsnie proste, jak to zostało określone skoksowane
, mięsnie mocne na małą ilość powtórzeń natomiast słabe na wytrzymałość. Pisze to tak po chłopsku to co zrozumiałem. W miedzy czasie nauka prawidłowego oddychania, wydawało mi się ze robię to bardzo dobrze, ale tylko mi się wydawało. Muszę się pozbyć nawyku wstrzymywania oddechu, chodzi o jakąś tłocznie brzuszną, dlatego mój brzuch jest przy napięciu mięśni szpiczasty. Potem były jakieś prądy na plecy i na zakończenie ćwiczenia. Do poprawy na poczatek są pompki, siady i drążek. Generalnie chodzi o korektę postawy, odciążenie kręgosłupa i poprawę mobilności. Przy pompkach inaczej napinać mięsnie brzucha i trochę inaczej oddychać, chwilowo robię je z kolan żeby szybciej przyswoić. Przy siadach rozstaw stóp na szerokość barków, stopy równolegle do siebie i w tej pozycji siady zwracając uwagę by stopy całkowicie przylegały do podłoża i kolana nie schodziły się do środka ( oczywiście bez obciążenia ). Na razie są to pół siady bo tylko tak nisko w tej pozycji jestem w stanie zejść. Drążek, tu generalnie chodzi o ruch początkowy, czyli że tak to nazwę spięcie barków, fatalnie to u mnie wygląda, w pogoni za ilością olałem technikę
. W dalszym ciągu pozostaje stabilizacja na piłce i napinanie dolnej części mięśni brzucha przy wydechu leżąc. To jest 5 ćwiczeń które mam robić na treningach przez najbliższe dwa tygodnie. Brzuch i stabilizację robię codziennie. No i najważniejsze, po opanowaniu ww i jeszcze paru innych rzeczy jest szansa że wróci do repertuaru MC i poważniejsze siady
, ale tak jak już pisałem technika, technika i jeszcze raz technika, a narazie powoli i bez szaleństw tak jak to mówi Ajazy
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły