Te wyniki są zaskakujące. Aż się wierzyć nie chce...
Swoją drogą, wiele zalezy od tego co w biaku jest badane. Producenci już sięnauczyli by nie wałować za mocno na ilości białka w biału, ale wystarczy do odżywki dodac np. 10g kreatyny na 100g i już na badaniu oficjalnie wychodzi 14g białka więcej!!! To jest zgodne z prawem takie oznaczenie (czyli każda odżywka białkowa która ma dodatek kreatyny jest zgodnie z prawem przeszacowana). Okazuje się jednak że producent może np. zwałować białko na surowcu, albo też na jego jakości. I to wykryć trudno. Tutaj w zacytowanym badaniu okazało się, że jest mniej BCAA, ale - dlaczego jest mniej? Tego nie wiem...
Swoją drogą, wiele zalezy od tego co w biaku jest badane. Producenci już sięnauczyli by nie wałować za mocno na ilości białka w biału, ale wystarczy do odżywki dodac np. 10g kreatyny na 100g i już na badaniu oficjalnie wychodzi 14g białka więcej!!! To jest zgodne z prawem takie oznaczenie (czyli każda odżywka białkowa która ma dodatek kreatyny jest zgodnie z prawem przeszacowana). Okazuje się jednak że producent może np. zwałować białko na surowcu, albo też na jego jakości. I to wykryć trudno. Tutaj w zacytowanym badaniu okazało się, że jest mniej BCAA, ale - dlaczego jest mniej? Tego nie wiem...
Swoją drogą w literaturze medycznej jakiś czas temu opisany został przypadek niezamierzonego "wała" na witaminie D, źle skalibrowana maszyna przesadziła grubo ze stęzeniem wspomnianego zwiazku. Osoba, która trafiła na ten produkt i go zażywała trafiła do szpitala z objawami zatrucia... Na szczęscie takie przypadki to radkie epizody, ale pamietam że swego czasu jak miałem kapsułkowany 



