Szacuny
11179
Napisanych postów
52131
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Panowie, dziękuję za wiarę we mnie, ale poległem. Pewien niedosyt jest, skupiłem się na tłumaczeniu jak podać sztangę a kompletnie zapomniałem powiedzieć ojcu, żeby broń boże nie pomagał Okazało się, że instynkt ojcowski, włączył mu się w momencie jak sztanga stanęła, skąd miał wiedzieć, że cały pic polega na tym, żeby przełamać ten punkt. Trudno, nie ma co szukać wymówek, nie poszło. Drugi raz podszedłem już bez przekonania, już tak mam, że jak mi nie pójdzie za pierwszym razem to dupa zbita będzie i była.
Jak obiecałem, film ze spalonego boju:
Szacuny
11179
Napisanych postów
52131
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
@faslaska-Panowie, dziękuję za wiarę we mnie, ale poległem. Pewien niedosyt jest, skupiłem się na tłumaczeniu jak podać sztangę a kompletnie zapomniałem powiedzieć ojcu, żeby broń boże nie pomagał
Ty już to miałeś . Pomoc twego ojca była minimalna. Ale siła jest.
Szacuny
90
Napisanych postów
551
Wiek
52 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
26563
Blisko jak cholera. Generalnie sam widzisz, że jest wzięta. Ojciec niewinny-instruktażu nie udzieliłeś-Twoja wina. Z niedosytem chętniej pójdziesz do kolejnych bojów.
03.05.2016 I KRS Formoza Ultramaraton Kaszubski 46.3 km [5:20:15] 13.08.2016 Gorce Ultra-Trail 43 km [6:36:50] 18.02.2017 Trójmiejski Ultra Track 65 km [8:53:13] 22.04.2017 II KRS Formoza Ultramaraton Kaszubski 46.3 km [5:10:27] "Everyone has a plan until they get punched in the face" M.Tyson
Szacuny
230
Napisanych postów
9129
Wiek
48 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
130480
heinz
Blisko jak cholera. Generalnie sam widzisz, że jest wzięta.
Ojciec niewinny-instruktażu nie udzieliłeś-Twoja wina.
Z niedosytem chętniej pójdziesz do kolejnych bojów.
dokładnie, Twoja wina w 100%
przy czym ja nie jestem przekonany czy wycisnął byś to, choć jesteś już bardzo blisko
Szacuny
11179
Napisanych postów
52131
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Mimo wszystko miałem szczęście, Polska przywitała mnie takim wirusem, że nie wiem czy samą sztangę bym wycisnął. Masakra, każdy (ale na prawdę każdy) mięsień jakby hakami rozrywali.
Kupiłem sobie ściskacz regulowany, jak ma pójść ćwiartka w MC w przyszłym roku to chwyt trzeba trenować na wszystkie sposoby
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13929
Napisanych postów
32330
Wiek
77 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1144662
Ściskaj poślady a nie dłonie! Ćwiartka jest dobra na Śylwestra (chociaż za mojej młodości to było pół basa). Najlepszy trunek na frasunek - zaczynam już teraz (adaptację czas zacząć!).
Szacuny
90
Napisanych postów
551
Wiek
52 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
26563
Dobrze Pan Jan mówi. "Walnij" jak należy, to żaden szanujący się wirus nie ostanie się żywy :)
03.05.2016 I KRS Formoza Ultramaraton Kaszubski 46.3 km [5:20:15] 13.08.2016 Gorce Ultra-Trail 43 km [6:36:50] 18.02.2017 Trójmiejski Ultra Track 65 km [8:53:13] 22.04.2017 II KRS Formoza Ultramaraton Kaszubski 46.3 km [5:10:27] "Everyone has a plan until they get punched in the face" M.Tyson
Szacuny
11179
Napisanych postów
52131
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
heinz
Dobrze Pan Jan mówi. "Walnij" jak należy, to żaden szanujący się wirus nie ostanie się żywy :)
To ja mam jakiś nie szanujący się wogóle Najgorsze chyba za mną, to dobrze bo 3 kubiki jesiona/dębiny same się nie rozłupią I będzie to jedyna aktywność przez następne 10 dni, bo rozpoczynamy objazd znajomych - będzie pite i jedzone. A po powrocie zaatakuję na wadze 8kę z przodu, mam nadzieję, że do czerwca się wyrobię. Muszę zejść tak nisko bo przy pracy nad siłą od lata waga pewnie pójdzie do góry.