Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13849
Napisanych postów
32277
Wiek
77 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1144300
Sądzę, że ten spadek mocy to z powodu zbyt małej ilości węglowodanów!
Też liczę na dobre miejsce - na pierwsze mam za małą masę mięśniową!
Trenuję teraz tak:
rano i wieczorem marsz po 7km (rano brzuch ok. 10x20p i napinanie ud między seriami + 4-5x8p ugięcia w staniu na rękach)
Jednego dnia: klatka (wyciskanie na skośnej 4x8p, na poziomej 4x8-6p, pompki na poręczach 4x10, rozpiętki 4x12p) i barki (wyciskanie sztangielek 5x10p, wznos ramion w bok stojąc 5x10-8p, wznos w bok leżąc przodem 5x12p) - dzisiaj był ten dzień.
Drugiego dnia: plecy (podc. sztangi w opadzie nachwytem do klatki 4x10p, podc. sztangi podchwytem 4x10p, podc. na drążku szerokim nachwytem do klatki 4x12p (wspomaganie wyprostami nóg z krzesła pod drążkiem), podc. na drążku podchwytem na szerokość barków 4x7-6p i biceps (sztangielki stojąc 6x7-6p, młotki 6x10-8p)- tak było wczoraj i będzie jutro.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13849
Napisanych postów
32277
Wiek
77 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1144300
arek - to jest nas conajmniej dwóch!
Zwiększyłem ilość pożywienia - więcej owoców i kompotów. Od razu mi się lżej trenuje!
Po porannym marszu jestem b.słaby i muszę zjeść 2 posiłki aby móc zrobić trening z obciążeniem podczas którego wypijam mix herbaty czarnej z zieloną (po 3 torebki) z sokiem z kompotu.
Dzisiaj klatka po treningu była pękata!
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13849
Napisanych postów
32277
Wiek
77 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1144300
Po zwiększeniu ilości pożywienia całkiem inne życie we mnie! (Doszedłem do wniosku, że jest za mało czasu aby dojść do perfekcyjnego wyglądu i trzeba trochę odsapnąć przed następnymi wyzwaniami!)
Rano zamiast marszu kręciłem na rowerku stacjonarnym 30 minut - przekonałem się, że kolana jednak bolą po rowerku (dzień wcześniej kręciłem 60 minut).
Zostały mi 2 dni treningowe - jutro będę się smarować opalaczem natryskowym!