Witajcie Bracia w Żelazie :)
Mam problem z ktorym borykam sie juz od poczatku masy . Ale najpierw maly wstep :
Od wycinki ( sierpien ) zrobilem juz 8-9 kg ( wliczajac glikogenu ktorym sie naladowalem przez pierwsze pare tyogdni ) .
" Nauczylem " sie robic klatke , czuc prace miesnie i moment glownego skurczu , nogi zawsze swietnie mi szly bo mam na nie genetyke wiec to nie problem . Plecow ucze sie ciagle ale jest coraz lepiej , tak samo barki . No ale jest problem z lapami , no gnoje nie chca rosnac
Jade splitem 5 dni , przy mega czystej diecie gdzie jest 300b+/400+ww w dt w dnt odpada vitargo / okolo 80-100 t . Waze obecnie 95 kg przy wzrosie 190+ . Ewentualnei moge zwikszyc ww ale msle ze okolo 430-450 wystarczy .
Lapy robie w pon razem triceps/biceps . No i juz 3 miesiace jade tak ta partie ( ze je lacze ) wiec mozliwe ze czas ja rozbic , wspomne ze kazdy trening jest inny o wysokiej objetosci i intensywnosci z ciaglymi zmianami , ale trzymam sie tych cwiczen ktore dzialaj na mnie najlepiej np. przysiady , skos ujemny , martwy itd.
Przez dlugi czas robilem po okolo 12 serri w tym po 3-4 cwiczenia , ale od 2-3 tyg stwierdzlem ze zmniejsze ilosc do 2-3 cwieczen max .
Wiec robie obecnie :
Triceps : Linki wyciagu ale lokciami nie przy biodrach bo zalezy mi na glowie bocznj tricepsa ( glowa boczna jest mniejsza od dlugiej ) 4x 12 10 10 8 , francuz do czola 3 x 12-10 10 8 , zciaganie linki podchwytem na bok , testuje obecnie czy nie poprawi to troche kontycji tricepsa . Jest to rownierz wiekszy miesien wiec mysle ze smialo mozna zastosowac 3 cwiczenia .
( Przez okolo 1'5 miesiaca robilem : Wyciag wasko przy biodrach z mocnym spieciem , francuz do czola ,
pompki na poreczach . Wszystko 3 x 4 serrie .
Biceps obecnie to tylko 2 cwiczenia najbardziej podstawowe : 12 10 10 8 .
Najpierw uginanie hantli " na zewnatrz " zalezy mi na glowie wewnetrznej , 2 ciwczenie tez 4 serrie to mlotki , wtym ostatnia serria do mocnego upadku miesniowego . Ostatni plan ( wydaje mi sie ) zabardzo przemeczal bicepsa , dlatego mogl nie rosna . 3 cwiczenia po 4 serrie w tym modlitewnik na koncu z mocnym rozerwaniem mogly sprawic ze go katowalem a nie trenowlem , wtedy zuwazalem ze po treningu bicepsy bolaly/byly spompowany/napiete ? = nie wiem , obecnie tak nie jest , pompa normalnie znika z czasem .
Chcialbym was prosic o jakie rady na podstawie mojego " belkotu " . Jesli zrozumieliscie cokolwiek , dajcie znac :)