Witam!
Moje pytanie:
Zaczęło się od układania diety wg "Dieta - ułóż sam" Qazara i co za tym idzie wg Vitalmax dziennika posiłków. Ważę 65kg, mierzę 175cm i mam 22 lata. Z prostych obliczeń wynika - 65kg x 24 = 1560kcal + wskaźnik aktywności zakładam... Nawet to 1.5. Od razu zaznaczam, że nie trenuję na siłowni i na razie omijamy tą sprawę całkowicie. Celem jest
pozbycie się tłuszczu z okolic brzucha - sprawa oczywista :) W tym celu chcę spełnić wszystkie warunki na co składa się: 3x tydzień HIIT w postaci biegów (5 całych interwałów), 2x basen i 2x rower (aeroby) to robię razem oczywiście dniami, w których nie trenuje HIITa, dodatkowo trenuje mięśnie brzucha (6 Weider), serie pompek, drążek. Hmm, a że lubię robić wszystko porządnie jak należy - muszę mieć dietę i będę ją miał :) Wracamy do kalorii - więc ćwiczenie dość mocno prawie cały tydzień + praca fizyczna (8,10h) więc można założyć tą aktywność 1.5 mnożymy to przez nasze 1560 co daje Nam 2340kcal w założeniu 1.4 - 2184kcal. W pewnym sensie robię... Redukcje bo chcę stracić tłuszcz więc nie odejmując tak bardzo dużo zaokrąglam swoje zapotrzebowanie dzienne na 2000kcal i powinienem wziąć się do układania diety. Jednak pojawia się problem... Dlaczego? Postanowiłem zwiększyć białka zmniejszyć węgle ustaliłem proporcję B=30%W=40%T=30-% ok wychodzi 200g węglowodanów i jak za cholerę mam zjeść dziennie 200g węgli jak po 2 godzinnej jeździe na rowerze(uznaje jako trening) uzupełniam to 2 bananami gdzie:
100g banana ma 22g ww - banany były troszkę większe więc na necie znalazłem, że mogą ważyć ok 200g - zjadłem tak jak wspomniałem 2 - to daje nam prawie 90g ww, a i tak muszę szybko robić jakiś konkretny posiłek żeby odzyskać siłę bo te banany przelatują przeze mnie po takim wysiłku. Zostaje mi 110, na tyle dziennych posiłków yhhh porządnych. Nierealne? Czy to możliwe, że facet taki jak ja (ok bykiem nie jestem w końcu to 65kg) wstając o 5 do pracy wracając o 16 i trenując ostro za każdym razem wyżyje na 2000kcal? Dlaczego to jest liczone w ten sposób, a jak wejdę na jakiś pierwszy lepszy kalkulator na necie (Nie SFD) i wpisując te same parametry wyliczy mi po 3300/3500kcal i nawet jak odejmę to nie zejdę poniżej 3000 różnica? 1000 kcal to jednak sporo. Coś nie gra jak to jest? Układać przy takim trybie życia dietę pod 2000kcal. Liczę na pomoc i niech nie będzie to dla Was mylne (pierwszy post). Forum czytam od dobrych kilku lat i uczę się cenny wskazówek teraz chciałem zapytać więc - założyłem konto :) Pozdrawiam!