Przyszedł czas na podsumowanie pierwszego startu!
Waga jaką uzyskałem na weryfikacji 80,6kg czyli różnica 6kg względem ostatniego „wyjścia” na scenę kulturystyczną, ale o tym jak to dokonałem może w innym razem xD
Kulturystyka klasyczna open drugie miejsce, jak zawsze mówię zawsze może pojawić się „ktoś z piwnicy” i był tak tym razem –„przegrałem” z mega zawodnikiem Kamilem – który później okazał się ponownie najlepszy w najcięższej kategorii wagowej, dla mnie najlepszy zawodnik zawodów !
Kulturystyka wagowa do 90kg no i Artur ponownie drugi, ponownie przede mnie Michał Krajewski no cóż może kiedyś uda mi się zrewanżować xD te werdykt mega mnie uszczęśliwił bo sam sobie dałbym 3 miejsce, ale docięcie i proporcje chyba mi pomogło i udało się być wyżej niż zawodnicy ważący bliżej 90kg
Niektórzy zawodnicy zganiają na sędziów swoje niedociągnięcia czy po prostu brak formy albo najlepsze „złe ładowanie” lub sędziowie mają swoje typy.. Uważam że sędziowie oceniali najbardziej profesjonalnie jak mogli.
Wielkie podziękowania kieruje organizatorom oraz sędziom za mega sportową rywalizacje oraz zawodnikom, każdy kto był na backstage-u wie że przeważnie w środowisku kulturystycznym jest miła przyjazna atmosfera i są żarty i jest wzajemna pomoc.
Dziękuje za wsparcie kochające najbliżej rodzinie która mega mi pomaga i wstrzymuje moje „humorki” pod koniec przygotowań .
Przemek – mój trenero-brat a ostatnio dodatkowa samoistny motywator (kto ma wiedzieć to wie, jakie ma problemy Przemek, i czasem- ale było to bardzo rzadko- gdy się nie chciało zrobić jakaś serie na maxa, myślałem co by dał Przemo aby móc poćwiczyć jak ja ? I od razu motywacja szła do góry, to tak jakby inwalida miał robić 40min
cardio na czczo w lesie ? Myślę że cardio nawet by zaczął robić o 3 na ranem xD) Czasami ludzie się mnie pytają czemu masz trenera? Bo jestem zbyt krytyczny wobec siebie i potrzeba osoby która chłodnym okiem spojrzy . Dodatkowo Przemo posiada ogromną wiedze, przykład? Tym razem inaczej się ładowaliśmy niż rok temu !
Tomek- majestro od pozowania, byłem o Tomka dwa razy i to wystarczyło aby poprawić pozowanie powiedział mi co i jak, oraz dał zalecenia.
Co poprawiłem do na pewno spięcie dupy i uśmiech cały czas widniał na mojej twarzy, byłem wyluzowany ale też stanowczy, co muszę poprawić to pozowanie , tzn pierwsze wyjścia bardzo dobrze pozuje, ale później jakby tracił sił – porada jednego z sędziów. Kolejny sędzia zwrócił mi uwagę że widać pracę podczas pozowania, że mięśnie mi się nie trzęsą i potrafię ustać normalnie –ale trzeba ćwiczyć dalej bo kolejne wyjście już Mistrzostwa Polski w Skarszewach dnia 28.04.2019 Pewnie wyjdę w klasyku do 180 i wagowej do 80kg, czyli będzie trochę zejść, ale tym się nie przejmuje.
Szczególnie podoba mi się fotka z Krajewskim, bo powiedziałem mu z uśmiechem może w końcu mi się uda zrewanżować :)
