Paatik
Kuerte - byłbyś w stanie ze stanem przedcujrzycowym chodzić po lesie w upale bez śniadania - w szczególności kilka lat temu... to nie jest tak ze kilka lat temu Twój stan zdrowia byl taki jak teraz. I starzejesz się i systematycznie psujesz swoje zdrowie - i te zmiany nie będą liniowe...
Hej przecież ja teraz tak chodzę i w dodatku grubo ubrany. Buty robocze, dres (kleszcze) no chociaż w tym roku w koszulce, takiej przyległej do ciała. Rok temu miałem takich wyjść czy to pieszo czy rowerem 79 wybieram na pieszo bo więcej się przejdzie. Zaś w tym roku dziś będzie 27 wyjście. Bez śniadania a często po siłowni (w tym roku) a wiesz jak póżniej ciemna bułeczka w lesie smakuje? Cudo. Biegnie kiedyś znajomy lekarz w krótkich spodenkach i bez koszulki po lesie i tak na mnie dziwnie patrzy, mówię panie doktorze kleszcze!. Sam tak nie znając tematu kleszczy jeżdziłem po lesie w krótkich spodenkach i bez koszulki.
Na dniach znajdę czas i zrobię te badania. Tylko mówię od razu nie jestem zwolennikiem badań ani lekarzy, jak mówi mój ojciec "samo przyszło samo wyjdzie" ale niestety tak nie jest.
Zmieniony przez - kuerte1971 w dniu 2018-06-26 06:23:29
Zmieniony przez - kuerte1971 w dniu 2018-06-26 06:24:56
), trzy kromki. Jak Was czytam, to stwierdzam, że mimo 48 lat na tym padole ludzie nie przestaną mnie zadziwiać. Ale tak to jest...największym wrogiem alkoholu jest zazwyczaj były nadużywający, podobnie z jedzeniem..


Po prostu nie rozumiem tego pędu, żeby jeść za wszelka cenę "czysto". I chyba w tym temacie jestem stracony