Moj znajomy dla pilnowania terenu wzial ze schroniska 2 dorosle psy-psa i suke. Sprawdzaja sie swietnie-posluszne, doskonale stróżują.
Z drugiej strony-pies kolezanki, ze schroniska, to bardzo znerwicowane, nieufne zwierze. Kocha tylko swoja pania, ludzi sie boi. Duzo pracy trzeba wlozyc w wychowanie takiego psiaka.

Gory upajaja.Czlowiek uzalezniony od nich jest nie do wyleczenia.Mozna pokonac alkoholizm,narkomanie,slabosc do lekow.
Fascynacji gorami nie można.

Biorę jakiś sznurek , pas lub coś podobnego , on bierze to w szczęki i się przeciągamy :) Jak był mniejszy to bawiłem się z nim w coś podobnego do zapasów . Probowałem go położyć na ziemii za pomocą rąk . Teraz niestety jest juz za duży na tą zabawę i nie jestem juz w stanie go położyć