Temat dnia nogi i barki:
Orbi 5 min
Przysiady(wliczając sztange 20kg):
12x60kg
10x100kg
8x120kg
12x100kg
MCNP(sztanga 20kg) - robiłem pierwszy raz, szczerze to wogóle nie czułem pracy dwugłowych, wiem, żeprzyczynąmogłaby byćtechnika, ale co tu można zepsuć, może ciężar za mały,ale nie chciałem pierwszy raz szarżowac właśnie, żeby trzymać technikę.
12x60kg
12x60kg
12x60kg
12x60kg
Wykroki ze sztangą (liczba na każdą noge, sztanga 20kg):
12x40kg
10x50kg
8x60kg
Wspięcia na palce na jednej nodze
12,12,12 bez przerw między zmianami nóg.
Push press(wliczając sztange 20kg):
12x40kg
12x45kg
10x50kg
Unoszenie sztangi przed siebie prostymi rękami (sztanga 20kg):
12x20kg
12x30kg
12x30kg
Wyciskanie sztangielek siedząc:
12x14kg
10x16kg
10x16kg
W opadzie hantelkami na tylny akton:
12x16kg
12x16kg
14x16kg
Unoszenie ramion hantelkami siedząc na skosie:
10x10kg
10x10kg
10x10kg
Kierownica - pierwszy raz, w życiu:
20x10kg
20x10kg
10x20kg
Bieżnia, tylko 15min bo spróbowałem biec szybciej od charta i padłem.
Już czuję, że zarówno nogi jak i barki dostały dzisiaj mocno. Najbardziej podeszło unoszenie siedząc na skosie i kierownica - prawdziwy pożar. W barkach pompa niesamowita, wogóle to wydaje mi się, że fat w moim przypadku zaczął schodzić od góry. W sumie wygląd dzisiejszych spompowanych barków wystarczył by mi na stałe. Do tego daleka droga więc korzeń marzeń.
Jak jutro wystąpią domsy znaczy, że przy plecach i tricu za mało ćwiczeń jednak zrobiłem.
Dzisiaj bez pytania dnia, umysł mam zajęty analizą swojego pomysłu push/pull treningu. Szkoda, że nikt nie znalazł czasu, żeby rzucić okiem.
Pozdrawiam
Zmieniony przez - fanslaska w dniu 2014-11-16 16:15:17
Orbi 5 min
Przysiady(wliczając sztange 20kg):
12x60kg
10x100kg
8x120kg
12x100kg
MCNP(sztanga 20kg) - robiłem pierwszy raz, szczerze to wogóle nie czułem pracy dwugłowych, wiem, żeprzyczynąmogłaby byćtechnika, ale co tu można zepsuć, może ciężar za mały,ale nie chciałem pierwszy raz szarżowac właśnie, żeby trzymać technikę.
12x60kg
12x60kg
12x60kg
12x60kg
Wykroki ze sztangą (liczba na każdą noge, sztanga 20kg):
12x40kg
10x50kg
8x60kg
Wspięcia na palce na jednej nodze
12,12,12 bez przerw między zmianami nóg.
Push press(wliczając sztange 20kg):
12x40kg
12x45kg
10x50kg
Unoszenie sztangi przed siebie prostymi rękami (sztanga 20kg):
12x20kg
12x30kg
12x30kg
Wyciskanie sztangielek siedząc:
12x14kg
10x16kg
10x16kg
W opadzie hantelkami na tylny akton:
12x16kg
12x16kg
14x16kg
Unoszenie ramion hantelkami siedząc na skosie:
10x10kg
10x10kg
10x10kg
Kierownica - pierwszy raz, w życiu:
20x10kg
20x10kg
10x20kg
Bieżnia, tylko 15min bo spróbowałem biec szybciej od charta i padłem.
Już czuję, że zarówno nogi jak i barki dostały dzisiaj mocno. Najbardziej podeszło unoszenie siedząc na skosie i kierownica - prawdziwy pożar. W barkach pompa niesamowita, wogóle to wydaje mi się, że fat w moim przypadku zaczął schodzić od góry. W sumie wygląd dzisiejszych spompowanych barków wystarczył by mi na stałe. Do tego daleka droga więc korzeń marzeń.
Jak jutro wystąpią domsy znaczy, że przy plecach i tricu za mało ćwiczeń jednak zrobiłem.
Dzisiaj bez pytania dnia, umysł mam zajęty analizą swojego pomysłu push/pull treningu. Szkoda, że nikt nie znalazł czasu, żeby rzucić okiem.
Pozdrawiam
Zmieniony przez - fanslaska w dniu 2014-11-16 16:15:17
W pierwsze 5 tygodni to był standard a teraz nic, niestety dla mnie to oznacza, że trening był za słaby. Nie wpływa to zbyt dobrze na moją psychikę, bo już myślę, żeby jutro pójść jeszcze ostrzej.
ciało na okrągło było zwarte i napięte. Fakt ze od 6 tyg juz mnie wszystko bolało mimo dodatniego bilansu. Ciężary szły juz +100% wiec wszystko wolało o pomstę. Program bardzo fajny dla początkujących na