Trening:
- rozgrzewka: orbi + rwanie olimpijskie szeroki chwyt 1x10, 13kg
1) "martwy ciąg":
35.5kg x10
40.5kg x10
45.5kg x10
standardowo na zbudowanym z 3 talerzy 5kg racku.
2) push press:
15.5kg x10
18kg x10
20.5kg x10
3) ściąganie drążka do klatki szeroko, w odgięciu 45 stopni:
25kg x10
30kg x10
30kg x10
4a) wypady chodzone (bo mi sie znudziły zwykłe
):
2x7kg x10
2x7kg x10
2x8kg x10
4b) uginanie nóg siedząc:
25kg x10
30kg x10
30kg x10
5) pompki - 1x20 męskich z 2 przerwami
-> rozciąganie
=================================
trening znów na szybko, bez aerobów.
ciężko jakoś, poza tym u mnie na siłce nie ma nawet pół wiatraka i jest mega duszno

"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."
http://www.sfd.pl/Lady_M/_The_only_limit,_is_the_one_you_set_yourself_-t958189.html

od czasu do czasu któryś podchodził do ławki serię na klatę zrobić, ale ogólnie główną aktywnością u nich było stanie w oparciu o najbliższy sprzęt oraz żarliwa dyskusja 


pozostaje pytanie, czy sobie znowu barku nie naruszę, jak ongiś u Martuccy
moim marzeniem jest przeczytanie Szekspira w oryginale nie sięgając co drugie słowo do słownika staroangielskiego