Szacuny
0
Napisanych postów
134
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
482
Świry... Ja trzymam całą energię na trening i wtedy dokładam kg 3 x w tyg + gra w kosza raz i mi wystarcza Ale coś czuję, że ciężko będzie ruszyć dosiężny, bo to co powinno dojść już doszło na początku-15-20 cm
Szacuny
0
Napisanych postów
602
Wiek
31 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
4761
No a ja robię podstawowy błąd - przemęczam się. Na dodatek świadomie. Trening 3x w tygodniu + codziennie gra na dworze + 2x w tyg gra na sali. Stąd moje spadki.. I przez to niekiedy z jednej nogi mi się wyżej skacze(w jakieś pojedyncze dni tak mam), mimo że skaczę naskokiem, zwykle z dużą różnicą w porównaniu do jednej nogi..
Szacuny
3
Napisanych postów
227
Wiek
31 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
6042
O kurde , to jest dopiero wyskok ;d
Ja dzisiaj na sali porownywalem moje osiągi z piłką i bez.Bez piłki mam palce nad obręczą , natomiast z pilką doskocze koniuszkami palców do obreczy a piłka leci nie wiadomo gdzie ;d.Jak skacze jedną ręką to jest tak , jak napisalem wyżej (całe palce nad zapasu) , a jak próbuje dwoma rękami to doskocze do polowy siatki.Musze nad tym popracować ;/ To wina techniki , czy braku wyskoku ?