Z tą elektroniką to zgadza się. Mają limity przyjęć a system informatyczny nie pozwala rejestratorce nic zmienić! Moja żona podała, że rezygnuje z zapisanej wizyty u urologa i na zwolnione miejsce chciała mnie wstawić (moja została zapisana na 2 miesiące później) i pielęgniarka rejestrująca powiedziała, że nie może tego zrobić! Taka niedoróbka informatyków z którą chyba nikt nie chce nic zrobić.
Z drugiej strony to po zabiegu urologicznym z NFZ na nietrzymanie moczu ma wizytę kontrolną 7 dni po zabiegu w miejscu wykonywania zabiegu.
Z drugiej strony to po zabiegu urologicznym z NFZ na nietrzymanie moczu ma wizytę kontrolną 7 dni po zabiegu w miejscu wykonywania zabiegu.









