Night dzięki
Te kilka lat na siłowni dały mi solidne podstawy do walki z przeszkodami
Teraz to głównie kwestia opanowania techniki i odpowiedniego sposobu na każda przeszkodę oraz przełamanie pewnych ograniczeń, które są tylko w głowie
Jak jeszcze wzmocnię chwyt i brzuch to będzie super.
Cele które postawiłam sobie na początku dziennika są coraz bardziej realne, niektóre już udało się zrealizować
Teraz stawiam sobie kolejne, a wśród nich jest opanowanie Stairway to Heaven znane też jako drabina salomona. Wtedy będę mogła spróbować swoich sił w Barbarian Arrow. To jest naprawdę trudne i zastanawiam się jak do tego podejść. Wrzucam filmik instruktażowy, może mi się przyda
Na filmie jest wersja bardzo zaawansowana, na zawodach wystarczy "wyjść" trzy schodki do góry
Te kilka lat na siłowni dały mi solidne podstawy do walki z przeszkodami
Teraz to głównie kwestia opanowania techniki i odpowiedniego sposobu na każda przeszkodę oraz przełamanie pewnych ograniczeń, które są tylko w głowie
Jak jeszcze wzmocnię chwyt i brzuch to będzie super.
Cele które postawiłam sobie na początku dziennika są coraz bardziej realne, niektóre już udało się zrealizować
Teraz stawiam sobie kolejne, a wśród nich jest opanowanie Stairway to Heaven znane też jako drabina salomona. Wtedy będę mogła spróbować swoich sił w Barbarian Arrow. To jest naprawdę trudne i zastanawiam się jak do tego podejść. Wrzucam filmik instruktażowy, może mi się przyda
Na filmie jest wersja bardzo zaawansowana, na zawodach wystarczy "wyjść" trzy schodki do góry



Na takim biegu łatwo sie przekonac, co jest najsłabszą stroną i nad czym trzeba jeszcze popracować.