evelineTak mi się wydaje Franii, że dobrze Cię rozumiem. Najważniejsze, że mimo wszystko jest progres. Każda sytuacja stresowa jest coraz bardziej świadoma. Życie jest jakie jest i stresu nie unikniemy a nikt nie powiedział, że za wszelką cenę mamy dążyć do tego by radzić sobie z nim doskonale.
Dodalabym jeszcze do tego co napisalas, ze w ogole nie chodzi o to, zeby byc doskonalym, bo to niewykonalne

Chodzi o to, zeby dobrze czuć sie ze swoja niedoskonaloscia.
TRENING
Nogi
1.
Wypychanie na suwnicy 4 x 12
2. Przysiad 4 x 12
40 kg
3. Wykroki chodzone 3 x 20
10 kg
4. One leg hip thrust 4 x 8/ na nkge
Cc - jak ktos robi to z dodatkowym obciążeniem to szacun
5. Odwodzenie nog na maszynie 4 x 20
6. Prostowanie siedzac na maszynie 3 x 12
7. Uginanie nog lezac z piłką 3 x 15
+ 15 min schody
Trening jak trening.. Ale te schody to masakra.. Po tych 15 minutach jak szlam to zostawialam za soba smuge potu, jak slimak
DIETA
Trzeba zaczac trzymac jakies sensowne makro

Zaczne z 2800 kcal 180g bialka/80g tluszczu/ 335g wegli
Bialka duzo, wiem, ale jak sie liczy je ze wszystkich produktow a nie tylko typowo białkowych to wcale nie wychodzi tak duzo
1. 3 jajka, 5g olej kokosowy, pomidor + mleko migdalowe do kawy
Po treningu: 2 nektarynki, 25g odzywka bialkowa, 2 zoltka
2. 1 jajo + 2 bialka, jablko, 50g platki owsiane, 270g arbuz
3. 50g platki owsiane, jablko, 15g odzywka bialkowa, 20g maslo orzechowe
4,5. Po 50g kaszy jaglanej, 125g tofu naturalnego + pomidory i salata
6. Krem z cukini, 50g kus kus, serek wiejski