Ramon Dino pokazał przedramiona jak z innej kategorii

Ramon „Dino” Queiroz szykuje się do pierwszej obrony tytułu Classic Physique Olympia i znów przypomniał, dlaczego jego sylwetka budzi tak duże emocje. W najnowszym materiale treningowym Brazylijczyk zdradził, że jego przedramiona mierzą 17 cali, czyli około 42 cm, i to bez pompy treningowej. Dodał, że po treningu obwód może dochodzić nawet do około 46 cm. W kategorii Classic Physique, gdzie liczą się proporcje, linia i kontrola masy, taki detal robi ogromne wrażenie.

Ramiona od lat są jego znakiem rozpoznawczym

Przedramiona i ramiona od dawna należą do najmocniejszych elementów sylwetki Ramona Dino. Właśnie dzięki nim jego pozy, takie jak double biceps, side triceps czy lat spread, wyglądają wyjątkowo efektownie. Brazylijczyk nie jest najniższym ani najbardziej kompaktowym zawodnikiem w stawce, dlatego potrzebuje detali, które pozwalają mu rywalizować z krótszymi, bardziej zbitymi sylwetkami. Grube przedramiona, pełne ramiona i bardzo charakterystyczna prezencja sceniczna sprawiają, że od razu przyciąga wzrok sędziów i publiczności.

Po erze Cbuma zaczął się czas Dino

Przez lata Ramon musiał rywalizować z Chrisem Bumsteadem, który zdominował Classic Physique i zdobył sześć tytułów Olympia. Po odejściu Cbuma scena otworzyła się na nowego mistrza. Wielu fanów spodziewało się, że koronę przejmie Mike Sommerfeld, zwłaszcza po jego drugim miejscu za Bumsteadem w 2024 roku. Jednak w 2025 roku to Ramon Dino pokazał życiową formę, poprawił przejścia w pozowaniu i minimalnie pokonał Sommerfelda, zostając pierwszym Brazylijczykiem, który wygrał Classic Physique Olympia.

Największe testy dopiero przed nim

Mr. Olympia 2026 odbędzie się w dniach 24–27 września w Las Vegas, a Ramon będzie bronił tytułu w bardzo mocnej stawce. Największym zagrożeniem pozostaje Mike Sommerfeld, który po słabszym okresie odbudował momentum. W grze są także Wesley Vissers i Terrence Ruffin, czyli zawodnicy z bardzo mocną prezentacją i własnymi atutami scenicznymi. Dino mówił wcześniej, że ewentualne przejście do Men’s Open rozważy dopiero wtedy, gdy przez kilka lat utrzyma dominację w Classic Physique. Na razie jego cel jest prosty: obronić tron i pokazać, że rok 2025 nie był jednorazowym przełomem, ale początkiem nowej ery.

electro

Warto przeczytać

Komentarze (0)