Szacuny
11177
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
sypiesz do tykwy (jak chcesz mocny napar, to sypiesz połowę, jak słabszy- mniej), wciskasz bombillę, zalewasz gorącą wodę (ale nie wrzątek prosto z czajnika), czekasz chwilę, aż trochę się ostudzi- i sssssssssssssieszz przez bombillę
Szacuny
11177
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
tak jak opisałam, to jest tradycyjne i IMO najlepsze, bo do smaku masz jeszcze ten ciekawy klimat picia ale że faceci nie zwracają uwagi na taką rzecz, to tak, można wsypać normalnie do szklanki i zalać wodą a ile sypniesz, to już zależy od mocy naparu, jaki chcesz mieć.. jak chcesz kopa, to sypnij nawet i pół kubka. tyle, że yerbę zalewa się kilkakrotnie, żeby nie było