Dzisiaj wstałem o godzinie 8.
Do tej pory zjadłem już 3 posiłki,w tym przed chwilą skończyłem jeść posiłek przed treningowy.Dzisiaj będę trenował barki i triceps,może jeszcze brzuch,ale zobaczę.
Puki co masa,siła idzie do przodu.Za mocno tłuszczem mnie nie zalewa z czego jestem zadowolony.Od czasu do czasu pozwolę sobie na śmieci(fast foody),przeważnie wtedy sobie pozwalam gdy jestem na bramce.Cała noc na nogach więc pozwalam sobie na jakiegoś kebaba itp.
Do tej pory zjadłem już 3 posiłki,w tym przed chwilą skończyłem jeść posiłek przed treningowy.Dzisiaj będę trenował barki i triceps,może jeszcze brzuch,ale zobaczę.
Puki co masa,siła idzie do przodu.Za mocno tłuszczem mnie nie zalewa z czego jestem zadowolony.Od czasu do czasu pozwolę sobie na śmieci(fast foody),przeważnie wtedy sobie pozwalam gdy jestem na bramce.Cała noc na nogach więc pozwalam sobie na jakiegoś kebaba itp.