witam, tak na boku przedstawie swoja sprawe ktora mnie nurtuje od niedawna, otoz ustalilem sobie diete na mase, zostala ona oceniona pozytywnie, tylko coś z moim metabolizmem jest nie halo. potrafie wydalic taki posilek gdzies 10 minut po zjedzeniu go -.- o co chodzi? i to nawet zwykle platki owsiane, a tak nie było. moze za duza ilosc? (100g to w koncu nie duzo) albo moczyc je dluzej w mleku czy cos? poza tym białkowe produkty jak spozyje np pod wieczor jakis twarozek, jajko, piersi czy cos jeszcze to też mnie gania do klopa -.-
wiem ze niesmaczne pytanie ale z kolei prosze o pomoc :)
wiem ze niesmaczne pytanie ale z kolei prosze o pomoc :)