Muflon20 tylko jedną zmianę bym zasugerował,mianowicie przy treningu barków odpuściłbym jeden rodzaj wyciskania na rzecz unoszenia w opadzie tułowia.
Jako,że barki robisz po treningu klatki gdzie masz dwa ciężkie rodzaje wyciskania, Twój przedni akton i tak będzie dosyć mocno spompowany dlatego nie ma sensu obciążać go jeszcze dodatkowymi 6 seriami wyciskania siedząc.
Reszta bez zarzutu.
Bombardo powiem Ci szczerze,że właśnie dzisiaj zjadłem wołowinę pierwszy raz od jakiś 10 dni i również miałem problemy ze wzdęciem,więc coś w tym musi być.
Są okresy kiedy jadam wołowinę częściej i wtedy nie ma takowego problemu.
Jako,że barki robisz po treningu klatki gdzie masz dwa ciężkie rodzaje wyciskania, Twój przedni akton i tak będzie dosyć mocno spompowany dlatego nie ma sensu obciążać go jeszcze dodatkowymi 6 seriami wyciskania siedząc.
Reszta bez zarzutu.
Bombardo powiem Ci szczerze,że właśnie dzisiaj zjadłem wołowinę pierwszy raz od jakiś 10 dni i również miałem problemy ze wzdęciem,więc coś w tym musi być.
Są okresy kiedy jadam wołowinę częściej i wtedy nie ma takowego problemu.