Szacuny
0
Napisanych postów
32
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
536
Wątpie zeby cos takiego było. Ja osobiscie szykuje sie na solo mimo ze nie chce sie walic.Ale jezeli juz ostatecznoscia bedzie solowa to zmierze sie i sprawdze swoje umiejetnosci .. A mam troche oleju w glowie. CZasem z kolegami sie sparowalismy i normalnie było tzn. trzymalem garde i zwracalem uwage na technike
Zmieniony przez - Portowiec1 w dniu 2010-04-01 21:10:26
Szacuny
6
Napisanych postów
416
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
8476
Ale są też tacy co nawet jak umieją się bić, a mają okazję to ich strach zjada i nawet gdy dostaje porządnie to nie oddaje ;)
Módl się abyś nie był w tej grupie tylko w grupie wymienionej przez QUEBLO
Szacuny
2
Napisanych postów
1014
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2705
po pierwszym uderzeniu nie ma nic innego niz oklep. Caly strach i wszelkie watpliwosci znikaja a ty masz jeden cel - wygrac. Czasem jest tak ze mozesz wygrac bez bojki. Ja nastrzelalem dla typka, on przyslal swoich kolegow, bylo ich wiecej wiec ucieklem i nie dostalem. kazdy moze mowic 'uciekl, jaka ciota' ale tak naprawde kto wygral? Ja. Bo on dostal oklep, ja nie.
Wez sie w garsc, juz placzesz jak panienka a dopiero robisz to co powinno byc juz dawno zrobione!
Szacuny
10
Napisanych postów
552
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
8609
jak juz pierwsza bule wylapiesz to nie ma sensu uciekac bo druga bedzie bolala mniej wiecej tak samo wazne jest zeby sie nie dac i utrudnic agresorowi zjechanie ciebie mozesz przegrac albo wygrac i masz spokuj. Wyeb to wyeb kiedys z tego wyrosniesz i bedziesz sie smial a co do uciekania przed wieksza grupą ja tez bym uciekl bo nie ma kozaka na grupe kazdy nawet najlepszy fighter dostanie becki takie sa realia i dla tego w walce i takich sytuacjach nalezy kierowac sie rozsadkiem i wlasna przebiegloscią
Zmieniony przez - zaldiar w dniu 2010-04-02 22:11:32