Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
10
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
184
w przyszłym tygodniu miną 4 miesiące od kiedy po raz pierwszy wziąłem roa. efekt naprawdę jest świetny...od czasu do czasu pojawi sie jeszcze coś małego, ale wreszcie mogę zcacząc koncentrowac sie na czerwonych plamkach.. :] oczywiście kuracja jest prowadzona kosztem skutków ubocznych. wcale nie przeskadzają mi wyschnięte usta czy ból pleców od czasu do czasu, ale zawiechy, które mnie dopadają w trakcie nauki. potrafię siedziec 2 godziny przy biurku i wkuć dosłownie kilka mało istotnych rzeczy. problemy ze spaniem owszem mam , ale to raczej przez suchość w nosie :}
cta- ja też rzuciłem dzieczynę w trakcie kuracji i nie wiem czy nie było to spowodowane tabsami. wiem natomiast, że przez osatnich kilka miesięcy zmieniłem się...i to nie tylko na twarzy.
Szacuny
10
Napisanych postów
556
Wiek
40 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
33927
A ja dzisiaj byłem u lekarza (a raczej dziewczyna mnie zaciągnęła) ponieważ kilka dni temu mnie przewiało(głównie głowę) i głowa mnie bolała(głównie czoło i nad oczami) , i co najlepsze wątroba, dziwne nagle mnie zaczęło boleć na wysokości wątroby, miałem zawroty głowy w oczach mi się przewracało, poszedłem do apteki kupiłem magnez i stało się coś dziwnego wszystko ustąpiło (byłem jeszcze trochę oszołomny ale przeszło), poszedłem i mnie zbadali okazało się że mam zatoki, jestem chory, mam, „zawalone gardło”, a teraz najlepsze w całej historii jest to ze nie mam gorączki, nie mam kataru, nie boli mnie gardło, i gdyby nie ból głowy to nawet bym o tym nie wiedział, a co do wątroby okazało się że jest to wynik dużego stresu lekarz stwierdził ze to może być przez operacje, Ja przytkałem ale powód stresu był całkiem inny, ale o tym już nie będę pisał w każdym razem wszystko dobrze się skończyło Heh we wtorek operacja a mi to takie coś wyskakuje ciekawe co mi jeszcze w szpitalu powiedzą, i jeszcze WKU się odezwało, ale ten problem będę miał z głowy po wyjściu ze szpitala
Szacuny
0
Napisanych postów
36
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
457
Witam, kuracje skonczyłem 5 miesiecy temu. izotek waliłem. na forum nie było mnie jakies 4 miesiace. Narazie jesli cos wyskakuje to znika po jednym dni wiec spoko;)
Mam pytanie odnośnie pilingów. czy jest ktoś na forum kto ukonczyl kuracje i zrobił te pilingi wygładzajace twarz? słyszałem ze sa jakies płytkie i głebokie i robi sie je jakies od 4-6 razy. Ponoć pozniej na twarzy nie ma nawet sladu po bliznach i przebarwieniach to prawda?
PS Afok dalej widze z forum nie "schodzisz" hehe, pamietam ze ty jeszcze w starym wątku rada służyłes powinni dać ci jakas nagrode:PP
Szacuny
0
Napisanych postów
139
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
889
tez byłem w starym wątku :P ale nie mialem czasu sie udzielac,
@europa - wlasnie w starym watku powinna cos byc o tych pilingach, ale nikomu nie chce sie czytac 90str postów :/
poszukaj jakichs info o zabiegu dermabrazja, ja jestem 2miechy po kuracji i chyba trzeba bedzie przechodzic to wszystko od poczatku, ale poczekam jeszcze nastepne 2, moze sie unormuje
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
111
afok to nasącz husteczke olejkiem kamforowym, połóż na czolo i załóż na to opaske na noc.przez 10 dni i zapomnij o zatokach. czytala gdzies na forum ze nie wzieles pelnej dawki. ile ci brakowalo?? pozdrawiam dzieki za pomoc
Szacuny
0
Napisanych postów
103
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
754
siemacie w nowym roku!
tez tak mam, ze budze sie ok 4, 5 w nocy wyspana i nie moge juz zasnac, a rano nie moge sie podniesc. Tylu z nas tak ma, wiec to pewnie zasługa leku. U mnie coraz lepiej, niedługo powinnam konczyc kuracje, nie pamietam jednak ile dokladnie juz wziełam, bo raz miałam po 30, raz po 20g... tak mysle, ze do konca lutego pociągne. Lecze sie troche na własną rękę, bo mam znajomą aptekarke i daje mi lek bez recepty. Moja lekarka sie nie czepia, bo ona i tak daje mi badania tylko wtedy jak jej o tym przypomne, sama wypisuje mi tylko recepty, ale mysle, ze bede musiala sie do niej przejsc, zeby moze zaczęła mi zmniejszac dawki.
Jak u Was wyglądały ostatnie miesiące? Jak konczyiscie branie tabsów? zmniejszali Wam dawki na końcu?
Dostalam pod choinke dermatix, juz mam wrazenie, ze pomaga, tylko musze go zacząć stosować berdziej punktowo, bo za szybko mi sie skonczy, pozdrawiam!