Kiedyś wyczekiwałem cały tydzień aż zrobię trening pleców, ahh, te martwe ciągi i wiosła. Teraz k***a nienawidzę tego zasranego dnia, kiedy to bawię się jak upośledzony z durnymi maszynami.
Spróbowałem zrobić wiosłowania z pustym gryfem - dyskomfort w lędźwiach, strach.
Ogólnie pod koniec i po treningu samopoczucie z dupy, Martynka przepraszam
Plecy, Barki, Biceps
Podciąganie 4x 8
Wiosłowanie sztangą 3x 15
Ściąganie wyciągu górnego 4x 10-15
Cable Row 4x 8-15
Ściąganie rączek górnych na maszynie 7x12 (15-30s przerwy)
Prostowniki 3x 15
Odwrotny butterfly 4x 10-15
Przyciąganie liny wyciągu górnego 7x 15 (15-30s przerwy)
Uginanie ramion z hantlami młotkowo 3x10
Uginanie ramion ze sztangą nachwytem 7x 12 (15-30s przerwy)
Witaminy i minerały, O3, ~1g wit. C
Przed treningiem: BCAA 10g, Monohydrat Kreatyny 5g
Po treningu: Monohydrat Kreatyny 5g
