SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

DT Lejjla - You think you have time

temat działu:

Po 35 roku życia

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 171834

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 94 Napisanych postów 5856 Wiek 43 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 54640
---------------------------------------------------------------
13.03.2015
Kettle


Joint mobility/Primal Move



2x30 sec KB swings [12kg]
2x10 around the world [12kg]
2x5 halos [12kg]
3x6 Double squats [2x12kg]
3x6 Military press R/L [12kg]
3x8 Good morning stretch [12kg]
5x10 Snatches R/L [12kg]
3x30 sec Pullover crunches [8kg]

Stretching




---------------------------------------------------------------

Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_DT/Lejjla-t988136.html

"Mięśnie są pojętne jak woły robocze.Jeśli ostrożnie,krok po kroku,
zwiększa się obciążenie,uczą się je znosić."

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 94 Napisanych postów 5856 Wiek 43 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 54640
---------------------------------------------------------------
14.03.2015
Biegano
Grand Prix Krakowa w Biegach Górskich Etap V

Dystans 11.60 km
Czas trwania 1g:09m:49s

Tym samym minęła cała seria Muszę przyznać, że ta sama trasa, a co miesiąc zaskakiwała czymś nowym.
W tym etapie po prostu pływało się po mazi.
Aaa biegłam w kapciach, na koniec wyglądały .... hmm "biednie" ....ale bieżnik dawał radę
Za tydzień Marzanna, a później już tylko Cracovia..











---------------------------------------------------------------

Zmieniony przez - Lejjla w dniu 2015-03-15 08:20:20

Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_DT/Lejjla-t988136.html

"Mięśnie są pojętne jak woły robocze.Jeśli ostrożnie,krok po kroku,
zwiększa się obciążenie,uczą się je znosić."

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 290 Napisanych postów 7798 Wiek 35 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 225727
ale błoto Dobrze, że się nie wywróciłaś.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 6363 Wiek 49 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 140177
...
Napisał(a)
Lady M Zasłużona dla SFD
Specjalista
Szacuny 68 Napisanych postów 19441 Wiek 41 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 94708
te gołe łydki w taką pogodę mnie przerażają

"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."

http://www.sfd.pl/Lady_M/_The_only_limit,_is_the_one_you_set_yourself_-t958189.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 94 Napisanych postów 5856 Wiek 43 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 54640
Ann, wszystkie 5 biegów udało się ukończyć bez leżenia na trasie
Shrimp, za własne, mam ich trochę
Lady, od miesiąca biegam z gołymi łydkami

---------------------------------------------------------------
15.03.2015
Pływano


Relaks i trochę rąk. Luzik

---------------------------------------------------------------

Zmieniony przez - Lejjla w dniu 2015-03-15 20:26:59

Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_DT/Lejjla-t988136.html

"Mięśnie są pojętne jak woły robocze.Jeśli ostrożnie,krok po kroku,
zwiększa się obciążenie,uczą się je znosić."

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 94 Napisanych postów 5856 Wiek 43 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 54640
---------------------------------------------------------------
16.03.2015
Biegano

Dystans 6.34 km
Czas trwania 35m:03s

Z lekkim bólem prawej łydki i ogólnym zmęczeniem. W sumie "zmusiła" mnie piękna pogoda

---------------------------------------------------------------

Mam wyniki badań krwi. Hemoglobina ok, żelazo ok, TSH ok, prolaktyna ponad normę. Taki lajf
Choć w wynikach podana jest dziwnie niska norma dla hemoglobiny



Zmieniony przez - Lejjla w dniu 2015-03-16 19:29:29

Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_DT/Lejjla-t988136.html

"Mięśnie są pojętne jak woły robocze.Jeśli ostrożnie,krok po kroku,
zwiększa się obciążenie,uczą się je znosić."

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 94 Napisanych postów 5856 Wiek 43 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 54640
---------------------------------------------------------------
17 - 19. 03.2015
DN
T

Te dni W sumie to mogłam się domyśleć, że głowa puści i będzie.
---------------------------------------------------------------

Po raz setny zdiagnozowałam mój problem - przestałam odczuwać niezmierną potrzebę bycia zaj**istą
Zatem sezon lamentów uważam za otwarty:


U mnie to wciąż będzie - "przed kontuzją biegałam tak szybko"

Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_DT/Lejjla-t988136.html

"Mięśnie są pojętne jak woły robocze.Jeśli ostrożnie,krok po kroku,
zwiększa się obciążenie,uczą się je znosić."

...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 885 Wiek 43 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 17458
Hehehe:) zycie:) mnie tam wlaczyla sie wlasnie potrzeba lamania sie na kazdym treningu:) .. a po dwoch zagieciach wlaczyl sie bol lydy i kolana. Pewnie mnie szybko bolesci spacyfikuja, bo nie ukrywajmy.. z taka waga to ja gazela nie bede:) sezon biegowy uwazam za otwarty!

" - Tato.... - ciągnąłem słabym głosem. - Nie jestem pewien co robić, ledwie mogę się ruszać..
- Synu.... - powiedział z nagłą determinacją. - jeśli nie możesz biec, idź. Jeśli nie możesz iść, czołgaj się. Rób to, co musisz i nigdy, przenigdy się nie poddawaj.

Zamknął oczy i mocno mnie uścisnął. Wyciągnąłem rękę i położyłem dłoń na jego ramieniu.
- Tak zrobię, tato - wymamrotałem. - Nie poddam się.
Rozluźnił uścisk, a wtedy moja głowa bezwładnie opadła na brzuch. Rozłożyłem ręce i nogi a potem postąpiłem tak, jak radził - zacząłem się czołgać."

http://www.sfd.pl/Spawareczka_wychodzi_z_krzaków-t1033235-s9.html 

...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 885 Wiek 43 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 17458
Ile masz hemo?

" - Tato.... - ciągnąłem słabym głosem. - Nie jestem pewien co robić, ledwie mogę się ruszać..
- Synu.... - powiedział z nagłą determinacją. - jeśli nie możesz biec, idź. Jeśli nie możesz iść, czołgaj się. Rób to, co musisz i nigdy, przenigdy się nie poddawaj.

Zamknął oczy i mocno mnie uścisnął. Wyciągnąłem rękę i położyłem dłoń na jego ramieniu.
- Tak zrobię, tato - wymamrotałem. - Nie poddam się.
Rozluźnił uścisk, a wtedy moja głowa bezwładnie opadła na brzuch. Rozłożyłem ręce i nogi a potem postąpiłem tak, jak radził - zacząłem się czołgać."

http://www.sfd.pl/Spawareczka_wychodzi_z_krzaków-t1033235-s9.html 

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

prosze o pomoc w rozpisaniu treningu

Następny temat

trenujesz wolno czy dynamicznie?

electro
Polecane artykuły