Szacuny
73
Napisanych postów
1072
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
28560
Patrząc na te fotki trudno doszukać się zalania, troszkę szkoda bo miałam chęć odkupić troszkę tłuszczyku i dżemików A tak poważnie to też uważam, że jest dobrze. To teraz czekamy na zdjęcia konkursowe.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13902
Napisanych postów
32312
Wiek
77 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1144513
Spróbuję zrobić jutro te zdjęcia!
Wieczorny trening brzucha wykonany. Wypróbowałem brzuszki na piłce:2x20p - dosyć trudno o utrzymanie równowagi (w ostatniej serii spadłem!). Oczywiście było to ćwiczenie dodatkowe - reszta była taka jak wczoraj (łącznie z rowerkiem).
Będzie można się przekonać jak działa codzienny trening brzucha.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13902
Napisanych postów
32312
Wiek
77 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1144513
Dzisiaj wieczorem zrobię jedynie brzuch i pokręcę na rowerku.
Od rana zaplanowałem sobie przerwę od treningu - pogoda deszczowa, nic się nie chce robić a być może odpoczynek jest wskazany po codziennych treningach.
Zrobiłem (żona zrobiła) zdjęcia na które mnie namawiani (a które sam wcześniej zaproponowałem - tzn. jedno z nich. Nie wszystko jest jak należy ale robienie zdjęć telefonem bardzo stresuje mojego fotografa (często zdjęcia są poruszone). Światło też kiepskie gdyż pogoda deszczowa:
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13902
Napisanych postów
32312
Wiek
77 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1144513
Dzięki za dopieszczenie zdjęć.
Miał być dzień wolny lecz były jednak dwie sesje. Po południu plecyz tricepsem:
wiosłowanie z góry
przyciąganie nachwytem w siadzie
ściąganie wyciągu podchwytem do klatki
przyciąganie neutralnym w siadzie
triceps sztangielką za głowę 10kg/12kgx10p 14kg/3x6p 5p
triceps na wyciągu nachwytem drążek prosty 6x6p Wieczorem brzuch i rowerek 300kcal.
A moje plecy rano wyglądały tak:
Szacuny
273
Napisanych postów
4714
Wiek
57 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
69540
Panie Janie jest pan w super formie, tylko pozazdrościć. Korzystając z Pana doświadczenia chciałbym się poradzić odnośnie masowania. Od poniedziałku wchodzę na masę ze zwiększonym bilansem kalorycznym oczywiście. Chcę trzymać miskę (opracowaną przez chłopaków z forum sfd) bardzo czysto. Moja masa ma potrwać około 2 miesięcy. I tutaj pojawiają się moje wątpliowści: 1.Czy przez tak krótki okres opłaca się masować (czy da to jakiś efekt) 2.Ile wykonywać powtórzeń na masę maksymalnie i do ilu schodzić (trening z forum zakłada mi znowu bardzo dużo powtórzeń tak jak miałem na redukcji a wiadomo, że wtedy nie wezmę większych ciężarów) -na klatkę np. mam 15,12,10,8,6 3.Ile czasu mają trwać przerwy pomiędzy seriami. Wątpliwości jest wiele a po przeczytaniu informacji na temat masy z internetu jeszcze bardziej człowiek jest zdezinformowany. Co by Pan radził na podstawie własnego długiego doświadczenia?
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13902
Napisanych postów
32312
Wiek
77 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1144513
kerad37 - ilość kalorii na masie nie musi być znacznie zwiększona. Kalkulatory to tylko pewien wskaźnik - Ty musisz obserwować swoje ciało: grubość tłuszczu pod skórą i to czy jest jeszcze luźny czy już robi się twardsza słoninka!
Dwa miesiące to wystarczający okres na redukcję! Nie nałapiesz za dużo tłuszczu i przy redukcji nie stracisz zbyt dużo mięśni (wg artykułów w Po treningu). Teraz dużo pisze się o tym aby masować po redukcji i kończyć masowanie przy stosunkowo niskim procencie tłuszczu.
Zakres powtórzeń wydaje mi się odpowiedni. Sam w wyciskaniu w leżeniu stosuję podobny (a przy wyciskaniu zza karku prawie identyczny).
Pierwsze serie są rozgrzewkowe (ale te 15p jest z niewielkim zapasem ok. 2p), w następnej zwiększam ciężar i zapas jest 1p lub go nie ma. W następnych seriach już nie mam zapasu powtórzeń!
Na Twoim miejscu dodałbym jeszcze jedną lub dwie serie po 6p (jeśli zależy Ci na sile to ostatnią serię robisz z ciężarem, który pozwoli Ci na 4p).
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13902
Napisanych postów
32312
Wiek
77 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1144513
Dzisiaj klatka z bicepsem:
1. Wyciskanie sztangi na poziomej 60kgx12p 65kgx10p 70kg/2x8p 75kgx5p 4p 3p
2. Wyciskanie w siadzie po skosie w górę 5x10-7p
3. Wyciskanie po skosie w dół 5x10-7p
4. Rozpiętki na bramie 7x10p - stały ciężar; zrezygnowałem z przenoszenia za głowę gdyż na poprzednim treningu trochę za bardzo poszerzyłem zakres ruchu zanim uświadomiłem sobie, że najprawdopodobniej nadrywa mi się najszerszy grzbietu (czułem takie "ślizganie" włókien mięśniowych - wolałem dzisiaj nie szarżować chociaż wczoraj przy treningu pleców specjalnego bólu nie czułem gdyż nie robiłem podciągnięć na drążku)
5. Biceps sztangą stojąc 20/25kgx15p 30kgx10p 35kg/4x8p
6. Biceps stojąc gryf łamany 6x10p
7. Biceps uchwyt inowy na wyciągu z dołu do brody 7x10p Został mi trening wieczorny: brzuch i rowerek.
Dieta: zwiększam ilość jaj ponownie do 20 sztuk po 70g + słoik dżemu i po treningowe MassCore. Dochodzi kilka plasterków suszonych jabłek i 3 garście solonych orzeszków, które długo czekały aż się za nie zabiorę!