Szacuny
0
Napisanych postów
1389
Wiek
33 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
36311
Edycja edycją, znowu włącza mi się w twoim dzienniku na Mozilli co 2-3 strona Gratuluję przysiadów, ja na razie zatrzymałem się na 50kg, liczę na to, że za tydzień będzie więcej energii do życia Jak u ciebie wygląda sprawa z domsami, odczuwasz je po treningach czy raczej nie?
Szacuny
0
Napisanych postów
59
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1537
Przysiady - nie pochylaj się tak do przodu (1:06)- praktycznie robisz pół przysiad - zmniejsz ciężar i rób pełny przysiad czyli dupa schodzi po niżej linii kolan - spróbuj w ten sposób i jeszcze pamiętaj ruch negatywny musi być cały czas pod kontrolą a ty praktycznie spadasz.
Wykroki - jak dal mnie całkowicie źle - noga wykroczna powinna tworzyć kąt prosty pomiędzy łydką a udem przy hantlach tragedia,z sztanga trochę lepiej. Spróbuj zrobić to ćwiczenie na polu bez obciążenia, kontroluj nogę wykroczną odnośnie kąta, a drugą noga nie dotykać kolanem ziemi zrób 10-15 powtórzeń na nogę w marszu. Ja robię to ćwiczenia jako ostatnie bez obciążenia i ostatnio po każdej serii po 15 wykroków na nogę myślałem że mi uda eksplodują spróbuj z ciekawości.
Martwy - cały czas mi się wydaje że masz tendencję do robienia kociego grzbietu w momencie maksymalnego pochylenia ale to po prostu może moje skrzywienie w tym ćwiczeniu.
Szacuny
5
Napisanych postów
1317
Wiek
44 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
10205
@VonLobo nigdy nie zrobisz prostego kąta przy tym ćwiczeniu bo to będzie nienaturalne, zawsze będzie odrobinę brakowało, trzeba by robić porządny krok aby taki kąt uzyskać tylko będzie wtedy problem z ustabilizowaniem schodzenia w dół, ale fakt faktem za blisko nogę wystawia, kolano często spotyka mu się z piętą.
Szacuny
195
Napisanych postów
9906
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
174402
Mikers - DOMSy są ale nie zawsze, ale jak są to prawdziwy kaleka ze mnie
VonLobo, Chilon123 - z tym płytszym jak pisałem - robiłem sam, bez asekuracji, więc się bałem, że po prostu jak nie dam rady to leżę i kwiczę We wcześniejszych seriach tyłek schodzi nisko.
Z wykrokami rozumiem już o co chodzi. I jak rozumiem noga powinna być ustawiana w miarę jak najdalej (tak, żeby złapać kąt prosty...)?
W MCNPN wydaje mi się, że jest w miarę ok, ale postaram się jeszcze bardziej zwrócić na to uwagę - w sumie to też ostatnia seria z największym obciążeniem, więc może i przez to, to tak jest...
Szacuny
5
Napisanych postów
1317
Wiek
44 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
10205
Martwy i przysiady ładuj w miarę możliwości na początek, ja tam kociego grzbietu nie widziałem ale jak zawiesisz za dużo i się zegniesz to może być nie za fajnie. Jeśli chodzi o wykroki to tak, musisz stawiać nogę dalej. Kup sobie jakieś lustro to będziesz mógł korygować postawę na bieżąco, te na siłowniach pomimo dziwnego przekonania, że są do poprawiania makijażu właśnie do tego służą :)
Szacuny
8
Napisanych postów
2174
Wiek
30 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
29766
VonLobo, akurat przysiady Kaliego są pod kontrolą Antosia, który od samego początku mu pomaga i wie mniej więcej jakie są ograniczenia kaliego itp. itd. tak więc jest okej.(ograniczenia mam na myśli np. słabe rozciągnięcie, z którym kiedyś kali pamiętam że miałeś problem).
Szacuny
100
Napisanych postów
20120
Wiek
22 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
184405
Killing232
VonLobo, akurat przysiady Kaliego są pod kontrolą Antosia, który od samego początku mu pomaga i wie mniej więcej jakie są ograniczenia kaliego itp. itd. tak więc jest okej.(ograniczenia mam na myśli np. słabe rozciągnięcie, z którym kiedyś kali pamiętam że miałeś problem).
Akurat Killing założył za dużo cieżaru i sam przyznał, że zaczął odpyerdalać manianę.
Technikę słusznie wypunktował v. w pozostałych ćwiczeniach.