ja jak skakalem dniam i nocami pocieszalem sie zawsze ze nigdy nie idą na marne te proby, nawet kiedy glowa odmawiala posluszenstwa, a nogi chcialy. owszem jest to moze i zgubne bo prowadzi do kontuzji, przetrenowania itd. ale nie zmienia to faktu ze Ty Damian to masz jakis genetycznie fenomenalny organizm.
Ja pracuje nad powrotem do formy, kolano do siebie doszlo, kostka juz tez dochodzi, przyszly tydzien zaczne skakac, zobaczymy co z tego wyjdzie i ile do nadrobienia. zaczalem robic dynamike, bo boje sie jeszcze robic pelne squaty z jakims wiekszym ciezarem, cwicze technike zarzutu, do tego power clean, rozne wariacje zarzutow do podsiadu itd - byl ten watek niedawno poruszany i zaczalem technicznie cwiczyc nad tym, przyznam ze fajne cwiczenia i mam zamiar je wdrozyc do cwiczeń
Ja pracuje nad powrotem do formy, kolano do siebie doszlo, kostka juz tez dochodzi, przyszly tydzien zaczne skakac, zobaczymy co z tego wyjdzie i ile do nadrobienia. zaczalem robic dynamike, bo boje sie jeszcze robic pelne squaty z jakims wiekszym ciezarem, cwicze technike zarzutu, do tego power clean, rozne wariacje zarzutow do podsiadu itd - byl ten watek niedawno poruszany i zaczalem technicznie cwiczyc nad tym, przyznam ze fajne cwiczenia i mam zamiar je wdrozyc do cwiczeń