Szacuny
0
Napisanych postów
22
Wiek
28 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
525
Mam problem... Mam 12 lat, prawie 160 cm i ponad 42kg. Na osiedlu uczepił się mnie jakiś koleś. 15 lat, ale on jest jakiś chory bo jest niższy odemnie o głowe (czyli ma jakieś niecale 150cm). On wogóle taki ***** udaje takiego gangstera i zadaje się z różnymi typami i zaczyna do młodszych ;//. Co mam robić? Boje sie troche na niego rzucic bo pewnie by jego koledzy mnie w grupie pobili. PORADŹCIE COŚ
Szacuny
1937
Napisanych postów
17102
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
90281
Tak trochę głupio, trochę niehonorowo to można byłoby uciekać od kogoś w swoim wieku, a nie z różnicą 3 lat. Między 25 latkiem a 28 latkiem nie ma zbyt dużej różnicy, ale 12 lat a 15 lat to przepaść. Siłowo i sprawnościowo.
"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.
Szacuny
0
Napisanych postów
22
Wiek
28 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
525
No wiem, ale tak jak wspominałem ten co mnie głównie zaczepia to on jakiś chory. Wogóle nie rośnie ma (tak ok. 150 cm) a ja prawie 160cm. Jednak ma kolegów z normalnym wzroście, więc sytuacja jest nieciekawa...
Szacuny
2340
Napisanych postów
30808
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
272012
rodzicom nie chcesz powiedzieć(zapewne nauczycielce czy pedagogowi w szkole też nie, jeśli chodzicie do tej samej szkoły i tam też Cię zaczepia)
to co chcesz usłyszeć? o jakichś magicznych ciosach/rzutach by powalić ich wszystkich?
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
Szacuny
0
Napisanych postów
8
Wiek
31 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
161
mam ukonczone 15, więc niedawno byłem taki jak ty i mialem podobne problemy i z resztą to normalka w każdym mieście/szkole ze silniejsi albo jakaś grupa zaczepia słabszych, mogę ci coś poradzić ale muszę więcej wiedzieć, hmmm np. ile robisz pompek, czy masz starszych/silniejszych kolegów i najważniejsze w jaki sposób cię zaczepia. Jak ktoś jest mocny tylko w gębie to wystarczy powiedzieć "jak masz coś do mnie to chodź sam na sam za blok/szkołę i załatwimy tę sprawę" -czy coś w tym stylu myślę że mógłbym ci jakoś pomóc a sprawe jego kumpli też da sie załatwić