Teorie na temat zakwaszenia organizmu zapoczątkowała medycyna chińska, następnie praktykowali ją lekarze medycyny naturalnej, po latach doczekała się naukowego potwierdzenia i pewnego rodzaju renesansu w XXI wieku. O dietach alkalicznych czy też odkwaszających ostatnimi czasy robi się coraz głośniej. Z badań wynika, że zakwaszenie organizmu jest coraz powszechniejsze i dotyczy aż ośmiu na dziesięciu mieszkańców Europy. W telewizji, internecie, czasopismach, wszędzie informują nas o potrzebie odkwaszania organizmu. Informują nas, że spożycie mięsa i innych produktów zakwaszających wpływa negatywnie na nasz organizm, może prowadzić do pogorszenia samopoczucia, wielu groźnych chorób, a w skrajnych przypadkach do śmierci. Jak chronić się przed groźnym zakwaszeniem i czy rzeczywiście każdy z nas jest na nie narażony?

Odpowiedni bilans kwasowo-zasadowy

Równowaga kwasowo-zasadowa jest jednym z najważniejszych mechanizmów regulujących nasz ustrój. Równowagę kwasowo-zasadową można zdefiniować jako stan pozwalający zachować odpowiednie stężenie jonów wodorowych (pH) w przestrzeniach wewnątrz  i zewnątrzkomórkowych, co jest niezbędne dla utrzymania homeostazy ustrojowej. Za tą równowagę odpowiadają płuca, nerki oraz bufory zewnątrz- i wewnątrzkomórkowe, które starają się utrzymać ją nawet kosztem utraty niezbędnych składników potrzebnych do funkcjonowania organizmu. Stan równowagi kwasowo-zasadowej jest zachowany, gdy pH krwi wynosi 7,35-7,40.

Niższa wartość pH wskazuje przewagę składników kwasowych, wyższa - składników zasadowych. Im niższa wartość pH, tym bardziej kwaśny odczyn krwi. Niebezpieczne dla organizmu jest przesunięcie pH krwi do wartości poniżej 6,8 oraz powyżej 7,8.

Na pewnym etapie niestety organizm nie jest już w stanie poradzić sobie z utrzymaniem odpowiedniego bilansu pH. W konsekwencji dochodzi do zmniejszonego wydalania przez nerki oraz wyczerpania mechanizmów neutralizujących. Powstaje środowisko sprzyjające rozwojowi różnego rodzaju zarazkom, bakteriom i wirusom, dochodzi do fermentacji pokarmu, powstawaniu drożdży, grzybów i pleśni, które żywią się naszym pożywieniem. W skrajnych przypadkach białka ulegają denaturacji, przestają działać enzymy komórkowe, ustaje wymiana gazów oddechowych.

Skrajne zaburzenia równowagi kwasowo-zasadowej

Kwasica

Kwasowa wartość pH, która schodzi poniżej 7,3 świadczy o zakwaszeniu organizmu, a jej skrajnym zaburzeniem jest kwasica. Powstaje na skutek spadku stężenia jonów zasadowych lub wzrostu stężenia jonów kwaśnych. Większość najczęściej spożywanych pokarmów, szczególnie w standardowej diecie, ma odczyn kwaśny, dlatego zakwaszenie staje się coraz częstszym problemem. Zbyt duże zakwaszenie jest nienaturalne dla organizmu, czego skutkiem jest zwiększone wydalanie przez płuca dwutlenku węgla, co powoduje wytwarzanie się większych ilości amoniaku. Wraz z pogłębianiem się zakwaszenia organizmu, mechanizmy obronne zawodzą, a nasz stan znacząco się pogarsza.

Kwasica przejawia się m.in.:

  • pogorszeniem samopoczucia,
  • bólami głowy,
  • uczuciem zmęczenia i sennością,
  • zaburzeniami rytmu serca,
  • nasileniem katabolizmu białek,
  • nasileniem aktywności enzymów biorących udział w oddychaniu beztlenowym (większe stężenie kwasu mlekowego).

Zasadowica

Podczas gdy wartości pH wykracza powyżej 7,5, a odczyn krwi staje się wyraźnie zasadowy - w skrajnym przypadku mamy do czynienia z zasadowicą, która powstaje na skutek wzrostu stężenia jonów zasadowych lub spadku jonów kwaśnych. Aby zachować równowagę i przeciwdziałać zasadowicy wydalamy z moczem nadmiar związków zasadotwórczych, jednocześnie (odwrotnie do kwasicy) zatrzymując dwutlenek węgla.

Objawami zasadowicy mogą być:

  • nadmierne pocenie się,
  • uczucie zmęczenia i napady senności (podobnie jak w kwasicy),
  • hipotermia,
  • bóle mięśni,
  • astma.

Jakie są przyczyny zaburzeń pH w organizmie i jak je rozpoznać?

Testy kliniczne potwierdzają, że organizm, w którym przeważają związki zasadowe jest zdrowszy niż ten, który ma kwasowy odczyn. Naturalne pH organizmu ma lekko zasadowy odczyn. Nadmiar kwasów w organizmie, czyli zakwaszenie organizmu, może objawiać się na różne sposoby.

Zakwaszenie organizmu objawia się nieprawidłową pracą układu pokarmowego, nadmiar kwasu mlekowego wywołuje bóle mięśni, kręgosłupa i stawów, pogarsza się również kondycja zębów, włosów, paznokci i skóry. Zaburzenia bilansu pH organizmu zdecydowanie obniżają również poziom libido.

W grupie zagrożenia znajdują się nie tylko osoby nieaktywne, nietrzymające się zasad diety, prowadzący stresujący tryb życia, ale także osoby zdrowo odżywiające się, które nie posiadają odpowiedniej ilości warzyw i owoców w swojej diety. Szczególnie osoby na dietach białkowych, ketogenicznych oraz innych dietach bogatych w mięso, jaja, białko serwatkowe, nabiał. Co nie oznacza, że ograniczenie tych produktów jest rozwiązaniem. Nadmierna ilość produktów zbożowych również zwiększa ryzyko zaburzeń gospodarki kwasowo-zasadowej - ze względu na wysoką zawartość substancji antyżywieniowych, które utrudniają wchłanianie pierwiastków z alkalicznych (zasadowych) produktów.  

Jak zachować odpowiednią równowagę?

Wbrew temu, co przekazują nam media, nie każdy ma zakwaszony organizm i warto to sprawdzić, zanim wprowadzimy wysoko zasadową dietę. Z tego powodu odkwaszanie organizmu nie powinno być przeprowadzane bez konsultacji z lekarzem, który w razie wątpliwości skieruje nas na odpowiednie badania. Przede wszystkim, aby zachować równowagę kwasowo-zasadową, powinno się zwracać uwagę na to, jak komponujemy posiłki, bilans pH diety powinien mieć lekko zasadowy odczyn. Do produktów zakwaszających zaliczają się m.in. mięso, nabiał, produkty zbożowe, cukier i przetworzone produkty. Do produktów odkwaszających można zaliczyć owoce, warzywa, proszki zasadowe czy też kiszonki. Istnieją również produkty o neutralnym pH. W układaniu diety można posłużyć się ogólnie dostępnymi tabelami wartości pH pokarmów.

Urozmaicona  i zbilansowana dieta, udział warzyw i owoców w naszym jadłospisie oraz eliminowanie mocno przetworzonych produktów to najlepszy sposób do utrzymania równowagi kwasowo-zasadowej.