poddawac sie nie zamierzam. jestem tylko strasznie zla na siebie i ogolnie wku......
mam nadzieje, ze czesc z tego co mi sie dzisiaj wydaje tluszcze to tylko woda w zwiazku z wieksza iloscia jedzenia i soli.
Obli ja tydzien bez soli zrobie dopiero za tydzien, od wtorku. na najblizszy weekend prawdopodobnie wyjade, w pn mam gosci, chce dojsc do siebie po swietach itp.
Obli, ja jadam codziennie 'twarog wiejski poltlusty'. czy on tez ma sol i bedzie do odstawienia? Rozejrze sie za pieczywem bez soli, ale podejrzewam, ze jak juz to bedzie biale.
trening B nr 6, 3 x 8 pow. - ostatni
A.
Martwy ciag 55kg
niewielki zapas
B1.
Wyciskanie hantli stojac 2x12kg 7/7/7
dodalam po 1 pow. w serii
B2.
sciaganie drazka gornego do klatki szeroko z nachwytem 43kg (+1)
ciezko szlo, ale dokladniej niz poprzednio
C1.
wypady hantle 2x13kg (+2x1kg)
ciezko
C2.
uginanie nog lezac 24kg (+1)
strasznie ciezko
D. wyciskanie sztangielek na lawce plaskiej powinno byc, ale zrobilam:
wyciskanie poziome w siadzie na maszynie 30kg
dieta 1700kcal: (wyjatkowo tak malo)
1: bulka biala + kielbasa 300kcal
2: chleb raz. + wolowina + cykoria 250kcal
3: chleb raz. + wolowina + cykoria 250kcal
4: makaron raz. + wolowina 320kcal
5: makaron raz. + kura + salata + oliwa 430kcal
6: twarog poltlusty
razem: 1700kcal, 113B, 46T, 203W
od czwartku nowy trening:
opis:
https://www.sfd.pl/agak_-_blog_-_redukcja-t472720-s16.html
rozpiska 2 strony wczesniej